fot. Movistar Team

Szwajcarka Marlen Reusser po raz 4. w karierze została mistrzynią Europy w jeździe indywidualnej na czas elity kobiet. Wraz z 34-latką na podium stanęły także Norweżka Mie Bjørndal Ottestad oraz Holenderka Mischa Bredewold.

Jako przedostatnie podczas środowych czasówek rozgrywanych w ramach Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025 na rampie startowej zameldowały się kolarki elity kobiet. Czekały na nie 24 kilometry pomiędzy Loriol-sur-Drôme a Étoile-sur-Rhône. Przejazd ten nie był specjalnie wymagający technicznie, a przez długi czas także i terenowo – aż do finału największą hopką do przejechania był bowiem podjazd w Allex (400 m; 6,6%). Kluczem jest tu jednak zwrot „do finału”, albowiem ten był długim na 1100 metrów podjazdem o średnim nachyleniu 5,2%.

W stawce znalazły się 2 Polki – Agnieszka Skalniak-Sójka (CANYON//SRAM zondacrypto) i Marta Lach (Team SD Worx – Protime).

W początkowej fazie rywalizacji czasy kolejnych kolarek porównywaliśmy do przejazdu Anny Henderson (Wielka Brytania). 26-latka, zgodnie z przewidywaniami, jechała bardzo mocno, więc wręcz pewną niespodzianką było, że z czasem wyprzedzały ją kolejno Mie Bjørndal Ottestad (Norwegia), Juliette Labous (Francja) i Lieke Nooijen (Holandia). Na półmetku czwórka ta miała ogromną przewagę nad kolejnymi rywalkami, a nam przyszło czekać na wyniki mistrzyni Polski, którą jest Agnieszka Skalniak-Sójka. Ta jako 10. od końca przejeżdżała przez kolejne pomiary, a jej rezultat w momencie meldowania się na kolejnych był 5. najlepszym – przegrywała wyłącznie z wyżej wymienionymi paniami.

W międzyczasie przez 1. punkt pomiaru przejechały wszystkie panie, a na prowadzeniu znalazła się tam dość sensacyjnie Katrine Aalerud (Norwegia). Wolniejsza o 0,24 sekundy była tam od niej mistrzyni świata Marlen Reusser (Szwajcaria), a w 10 sekundach starty do liderki mieściły się jeszcze Cédrine Kerbaol (Francja), wspominana już Lieke Nooijen, Christina Schweinberger (Austria), jadąca wcześniej Juliette Labous oraz Mischa Bredewold (Holandia).

Na półmetku cały czas bardzo mocno jechała Katrine Aalerud, która w momencie przejazdu przez 2. pomiar miała 9 sekund przewagi nad swoją rodaczką Mie Bjørndal Ottestad. Obie Norweżki wyprzedziła tam wyłącznie Marlen Reusser, która zaczęła odjeżdżać rywalkom w walce o złoto. Pomiędzy kolarkami ze Skandynawii znalazła się z kolei Mischa Bredewold.

Na mecie dość długo na prowadzeniu utrzymywała się Mie Bjørndal Ottestad, której czas 33:56 pozwolił jej zasiąść na gorącym krześle na przeszło kwadrans. W drugiej części osłabła bowiem Katrine Aalerud, która spadła w wynikach za swoją rodaczkę. Za Norweżki w wynikach wskoczyła Mischa Bredewold i zanosiło się na to, że Holenderka przegrała brązowy medal o zaledwie 4 setne sekundy. Po pewnym czasie doszło jednak do korekty wyników i Holenderka otrzymała brązowy krążek, srebro trafiło do Mie Bjørndal Ottestad, a złoto bardzo pewnie wywalczyła Marlen Reusser – Szwajcarka kolejną rywalkę pokonała o niemal 50 sekund.

Agnieszka Skalniak-Sójka zajęła 17. miejsce, Marta Lach była 26.

Wyniki jazdy indywidualnej na czas elity kobiet w ramach Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com


Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025:

Poprzedni artykułMistrzostwa Polski dwójek i drużyn 2025: Wyniki zawodów
Następny artykułMegan Arens przechodzi do Team Picnic PostNL
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze