fot. UEC

Michiel Mouris do tytułu mistrza świata dołożył teraz złoty medal mistrza Europy w jeździe indywidualnej na czas. Holender nieznacznie ograł Irlandczyka Conora Murphy’iego, a podium uzupełnił Duńczyk Julius Løvstrup Birkedal. Jan Jackowiak uplasował się na 4. miejscu. 9. lokatę zajął Mikołaj Legieć.

Jako drudzy w ramach Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025 swoją jazdę indywidualną na czas rozegrali juniorzy. Czekały na nich 24 kilometry pomiędzy Loriol-sur-Drôme a Étoile-sur-Rhône. Przejazd ten nie był specjalnie wymagający technicznie, a przez długi czas także i terenowo – aż do finału największą hopką do przejechania był bowiem podjazd w Allex (400 m; 6,6%). Kluczem jest tu jednak zwrot „do finału”, albowiem ten był długim na 1100 metrów podjazdem o średnim nachyleniu 5,2%.

W stawce znalazło się 3 Polaków – Jan Jackowiak i Mikołaj Legieć (UKS Copernicus Toruń CCC / Cannibal B Victorious) oraz Marcin Włodarski (UKS Koźminianka Koźminek).

Tak samo jak to miało miejsce w przypadku zmagań juniorek, tak i tu niestety zabrakło transmisji, a jedyną opcją do śledzenia wyników był live timing. Organizatorzy przewidzieli 3 pomiary czasu – po 6,6 km, na półmetku na szczycie Allex (400 m; 6,6%) oraz u podnóża finałowej wspinaczki, na 1,5 km przed metą.

Wśród kolarzy znajdujących się na początku listy startowej prowadzenie na kolejnych pomiarach obejmowali Thibaut Van Damme (Belgia) oraz Davide Frigo (Włochy). Ten drugi usiadł na mecie na gorącym krześle i to do jego 32 minut porównywane były rezultaty wielu kolejnych uczestników czasówki, w tym pierwszego z Polaków – Marcin Włodarski stracił do lidera równe 1,5 minuty.

Niedługo później prowadzenie objął nowy zawodnik, a był nim Eñaut Urkaregi (Hiszpania). Jego wynik na mecie wynosił 31:45 i zanosiło się, że poprawi go dopiero świetnie jadący Julius Løvstrup Birkedal (Dania). Nim jednak to nastąpiło metę przeciął Mikołaj Legieć, który z rezultatem 32:09 wskoczył na 3. miejsce na półmetku rywalizacji. Niedługo później faktycznie nowym liderem został Duńczyk, którego wynik wynosił na mecie 31:17.

W międzyczasie na 1. pomiarze pojawili się już wszyscy zawodnicy, a wiadomości stamtąd były bardzo dobre – w pierwszej trójce plasował się bowiem Jan Jackowiak. Polaka wyprzedzali nieznacznie jedynie Conor Murphy (Irlandia) i Michiel Mouris (Holandia), ale różnice między pierwszą trójką były małe. Więcej tracił za to m.in. 5. na pomiarze Karl Herzog (Niemcy), zatem biało-czerwony na tym etapie rywalizacji jechał po medal.

Na półmetku Conor Murphy utrzymywał prowadzenie mając 5 sekund przewagi nad Michielem Mourisem i 12 sekund nad Janem Jackowiakiem. 4. Julius Løvstrup Birkedal tracił z kolei 23 sekundy, a zatem cały czas zanosiło się na to, że będziemy mieli polski medal.

Niestety nadzieje te rozwiał wynik z przedostatniego pomiaru czasu – Jan Jackowiak tracił tam 15 sekund do Duńczyka. Wciąż szybciej od niego jechali z kolei Conor Murphy i Michiel Mouris, których na 1,5 kilometra przed metą dzieliły zaledwie dziesiąte części sekundy na rzecz tego drugiego.

Finałowa wspinaczka nie zmieniła już kolejności na podium – złoto zdobył Michiel Mouris (Holandia), srebro wywalczył Conor Murphy (Irlandia), a brązowym medalistą został Julius Løvstrup Birkedal (Dania). Jan Jackowiak kończy zmagania na 4. miejscu, jako 9. uplasował się Mikołaj Legieć, a 36. był Marcin Włodarski.

Wyniki jazdy indywidualnej na czas juniorów w ramach Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com


Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025:

Poprzedni artykułMistrzostwa Polski w kryterium 2025: Wyniki z Prudnika i Strzelina
Następny artykułMistrzostwa Europy 2025: Federica Venturelli pewnie wygrywa wśród orliczek
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Eddie X
Eddie X

brawo nasi!