Od środy do niedzieli francuskie Drôme Ardèche będzie sercem kolarskiej Europy, a mianowicie to właśnie w tym miejscu rozegrane zostaną Mistrzostwa Europy w kolarstwie szosowym. W bardzo zwartym programie zawodów znalazło się miejsce dla aż 14 konkurencji medalowych, a do walki przystąpi aż 35-osobowa reprezentacja Polski.
Historia Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym jest stosunkowo krótka – elita o gwieździste koszulki walczy dopiero od 2016 roku. 11 lat wcześniej do programu Mistrzostw Europy włączono zmagania juniorów, najdłużej zaś rywalizuje kategoria do lat 23 – tu pierwsze krążki rozdano w 1995 roku. Polska raz była gospodarzem tych zawodów, a konkretnie były to Kielce w 2000 roku.
Nasza reprezentacja na przestrzeni lat zdobyła w sumie aż 20 medali – 8 złotych, 6 srebrnych i 6 brązowych. Po 4-letniej przerwie przed rokiem polski dorobek powiększyła o brązowy krążek Daria Pikulik, czy i w tym roku uda się dołożyć kolejne medale do tej puli? Szanse na to są naprawdę spore, albowiem w 35-osobowej reprezentacji Polski znajdziemy kilka solidnych szans medalowych.
Program Mistrzostw Europy – Drôme Ardèche 2025
Wszystko rozpocznie się już w środę 1 października, kiedy to każda z kategorii wiekowych powalczy w ramach jazdy indywidualnej na czas. Kolejne grupy rampę startową opuszczały będą praktycznie jedna po drugiej, czasem nawet zazębiając się, a to gwarantuje emocje przez cały dzień. Nieco luźniej będzie w czwartek, kiedy zaplanowano oba zmagania w jeździe drużynowej na czas, a następnie od piątku do niedzieli odbędą się wyścigi ze startu wspólnego.
Środa (01.10)
- 09:30-10:40 – juniorki (12,2 km)
- 10:45-12:25 – juniorzy (24 km)
- 12:00-13:15 – orliczki (24 km)
- 12:45-14:00 – orlicy (24 km)
- 14:20-15:30 – elita kobiet (24 km)
- 15:45-16:55 – elita mężczyzn (24 km)
Czwartek (02.10)
- 11:00-13:40 – junior + juniorka (TTT 2×20 km)
- 14:30-16:30 – elita mężczyzn + kobiet (TTT 2×20 km)
Piątek (03.10)
- 09:00-11:25 – orliczki (85,7 km)
- 12:40-14:25 – juniorki (62,9 km)
- 15:35-18:15 – juniorzy (103,4 km)
Sobota (04.10)
- 9:00-12:10 – orlicy (121,1 km)
- 14:00-17:00 – elita kobiet (116,1 km)
Niedziela (05.10)
- 11:45-17:00 – elita mężczyzn (202,5 km)
Trasy
Na dokładniejsze omówienie poszczególnych tras przyjdzie czas w zapowiedziach poszczególnych dni Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym, ale już dziś warto rzucić okiem na profile poszczególnych zmagań.
- ITT juniorek

- ITT pozostałych kategorii

- TTT w obu kategoriach

- wyścig ze startu wspólnego orliczek

- wyścig ze startu wspólnego juniorek

- wyścig ze startu wspólnego juniorów

- wyścig ze startu wspólnego orlików

- wyścig ze startu wspólnego elity kobiet

- wyścig ze startu wspólnego elity mężczyzn

Faworyci
Kandydaci do medalu w poszczególnych konkurencjach zostaną szczegółowo omówieni w zapowiedziach poszczególnych dni Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025.
Polskie szanse medalowe
Choć poszczególnych faworytów będę omawiał dopiero w bardziej szczegółowych zapowiedziach to warto ogólnie przyjrzeć się reprezentacji Polski, która do Francji jedzie w bardzo licznym i mocnym składzie. Choć jestem daleki od pompowania balonika to uważam, że mamy szansę dołożyć do składającego się z 20 krążków dorobku medalowego kolejne osiągnięcia. Kto ma największy potencjał?
- jazda indywidualna na czas juniorek (Maria Okrucińska)
Pierwszą polską szansę medalową będziemy mieli już podczas otwierającej Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025 jazdy indywidualnej na czas juniorek. Na starcie stanie bowiem Maria Okrucinska, czyli 7. kolarka niedawno zakończonych Mistrzostw Świata. Spośród rywalek, które były przed nią, we Francji nie zobaczymy dwóch, do tego trasa zmagań powinna bardziej odpowiadać Polce, o czym zresztą ta zapewniała podczas naszej rozmowy sprzed kilku dni.
- jazda indywidualna na czas juniorów (Jan Jackowiak)
Nie minie chwila, a na rampie startowej zobaczymy kolejną polską szansę medalową. Tym razem będzie to Jan Jackowiak – 7. junior Mistrzostw Świata w tej konkurencji. Spośród kolarzy, którzy pokonali go w Kigali, do walki przystąpi tylko zdobywca tęczowej koszulki Michiel Mouris (Holandia), zatem apetyty związane z występem wychowanka UKS Copernicus Toruń CCC – Akademii Michała Kwiatkowskiego mogą być naprawdę ogromne.
- jazda indywidualna na czas orlików (Mateusz Gajdulewicz)
Trio polskich kolarzy siódmych podczas czasówek na Mistrzostwach Świata uzupełnia Mateusz Gajdulewicz, który również staje przed szansą na coś wielkiego podczas czempionatu Starego Kontynentu. Jeśli chodzi o kolarzy, którzy pokonali zawodnika Mazowsze Serce Polski w Kigali, to w Drôme Ardèche wystąpi tylko Maxime Decomble (Francja). Oczywiście nie przekłada się to z automatu na wielką szansę medalową, albowiem w przypadku tej kategorii wiekowej wielu kolarzy wybrało tylko Mistrzostwa Europy, ale bez wątpienia warto śledzić przejazd Polaka. Nie można też zapomnieć o tym, który Mateusza Gajdulewicza pokonał podczas Mistrzostw Polski – Konrad Waliniak (na co dzień Voster ATS Team) również zaprezentuje się we Francji.
- drużynowa jazda na czas junior (Anna Gaborska, Nadia Hartman, Kinga Słomka, Mikołaj Legieć, Marcin Włodarski, Ksawery Gancarz)
Ze względu na bardzo intensywny program Mistrzostw Europy, drużynowa jazda na czas kolarzy i kolarek do lat 19 będzie dość specyficzną rywalizacją. Zawodnicy celujący w medale w indywidualnej czasówce oraz wyścigu ze startu wspólnego odpuszczają czwartkowe ściganie, by mieć choć dzień przerwy, a nie 3 starty z rzędu, a w obliczu tego większość nacji wystawia nieco osłabione zestawienia. W 10-drużynowej stawce zobaczymy reprezentację Polski, która na głębię składu nie może narzekać, a to może się przełożyć na coś wielkiego. O miejsce w czołowej „5” jestem spokojny, a kto wie – może będzie medal?
- wyścig ze startu wspólnego juniorek (Maria Okrucińska)
Nasza eksportowa dwójka wychowanków UKS Copernicus Toruń CCC powalczy nie tylko na czas, ale i w wyścigach ze startu wspólnego. Jako pierwsza do rywalizacji stanie Maria Okrucińska, którą wspierać będą 4 kolarki MAT Atom Deweloper Wrocław – Anna Gaborska, Nadia Hartman, Agata Sekta i Kinga Słomka. Na Mistrzostwach Świata, mimo kłopotów ze zdrowiem i trudnej trasy, był 9. miejsce i uczucie niedosytu – oby we Francji było jeszcze lepiej.
- wyścig ze startu wspólnego juniorów (Jan Jackowiak)
Skoro już zaanonsowałem, że mamy szansę zarówno wśród juniorek, jak i panów do lat 19, to nie sposób nie wspomnieć, że po kolejny sukces na imprezę mistrzowską rusza Jan Jackowiak. Świeżo upieczony brązowy medalista z Kigali spróbuje dołożyć do swojego dorobku kolejny sukces, a pomagać mu w tym będą Mikołaj Legieć (UKS Copernicus Toruń CCC), Ksawery Gancarz (UKKS Imielin Team), Bartosz Łyżwa (UKS Avatar Silesia Team), Maksymilian Matyasik (Soudal Quick-Step U19), Igor Mitoraj (WMKS Olsztyn) oraz Marcin Włodarski (UKS Koźminianka Koźminek).
- wyścig ze startu wspólnego elity kobiet (Katarzyna Niewiadoma, Dominika Włodarczyk)
Podrażniona nieudanymi Mistrzostwami Świata do Francji wybiera się Katarzyna Niewiadoma. W Drôme Ardèche liderkę naszej kadry wspierać będzie mocna drużyna, a czas pokaże, czy do walki o medal nie stanie inna z biało-czerwonych, albowiem w naszym składzie znalazła się także fenomenalna w tym roku Dominika Włodarczyk. Ciekawych kart na taktyczne rozegranie tego wyścigu Polki będą miały wiele i można mocno trzymać kciuki za to, by zakończyło się to medalowym powodzeniem.
- Inne szanse na dobre wyniki
W jeździe indywidualnej na czas elity kobiet zaprezentuje się Agnieszka Skalniak-Sójka, która wielokrotnie już udowadniała, że należy do całkiem ścisłej światowej czołówki. Nie mówię tu o medalu, ale myślę, że wysoka lokata jest w zasięgu Polki. Tak samo na czołowe miejsca liczę w wyścigach ze startu wspólnego orliczek i orlików – choć medal nadal byłby niespodzianką, to 5. miejsce Mateusza Gajdulewicza czy śmiały odjazd Malwiny Mul z Kigali pokazują, że nasi zawodnicy do lat 23 potrafią ścigać się bez kompleksów i stać ich na wielkie rzeczy.
Gdzie śledzić?
Wyścigi elity zostaną pokazane od startu do mety w Eurosporcie 1 oraz w TVP Sport. Zaplanowany jest także live timing ze z rywalizacji wszystkich kategorii dostępny pod tym linkiem.

Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Drôme Ardèche 2025:










Na pewno trasy nieco ciekawsze niż w Rwandzie, gdzie mnie jako widzą trochę zakatowali tą jedną tylko rundą.