fot. Tour de France / A.S.O. / Charly Lopez

We wtorek informowaliśmy Was, że Słowenia stara się o organizację przyszłorocznych mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym. Jeszcze tego samego dnia Europejska Unia Kolarska (UEC) ogłosiła w swoich mediach społecznościowych, że mistrzostwa Europy w 2026 roku odbędą się w Lublanie. 

Wcześniej informowaliśmy Was, że Słowenia złożyła swoją kandydaturę do Europejskiej Unii Kolarskiej i jak się okazuje ten kraj zrealizuje swoje plany oraz ambicje, ponieważ w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że to właśnie Słoweńcom została przyznana organizacja przyszłorocznych mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym. Śmiało można przypuszczać, że jednym z najbardziej zadowolonych zawodników będzie w tym przypadku Tadej Pogačar (UAE Team Emirates – XRG). Gospodarzem europejskiego czempionatu w 2026 roku będzie Lublana, a rywalizacja potrwa od 3 do 7 października. Program mistrzostw przedstawia się następująco:

  • 3 października – wyścig ze startu wspólnego juniorów oraz elity kobiet,
  • 4 października – wyścig ze startu wspólnego juniorek i elity mężczyzn,
  • 5 października – wyścig ze startu wspólnego orliczek i orlików,
  • 6 października – drużynowe czasówki,
  • 7 października – indywidualne czasówki we wszystkich kategoriach.

Poprzedni artykułMistrzostwa Europy 2025: Listy startowe czasówek
Następny artykułMistrzostwa Europy 2025: Ogólna zapowiedź zawodów
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Ale rozumiem, że odpowiednie wnioski poszły nieco wcześniej niż tego samego dnia, bo bez jaj że takie decyzje ktoś tam w UCI podejmuje w jeden dzień?

Paweł
Paweł

Dobra okazja na koniec kariery dla Roglic’za

Adam
Adam

Paweł – musiałby Tadej zrezygnować ze startu a jakoś nie bardzo potrafię to sobie wyobrazić, by miał u siebie nie wystartować po wygraną (i żeby mu na to pozwolili, choć pewnie przy jego pozycji to raczej on dyktuje warunki a nie słoweński związek kolarski). No chyba, że myślisz o czasówce ;).