Chociaż wszyscy czekamy obecnie na tegoroczne mistrzostwa Europy w kolarstwie szosowym, to dużo mówi się już o przyszłorocznej edycji europejskiego czempionatu. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do zorganizowania tej imprezy jest Słowenia.
O kandydaturze Słowenii donosi włoski dziennik OA Sport, a wniosek w tej sprawie miałby już trafić do UEC (Europejskiej Unii Kolarskiej). Na ten moment nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie miałyby się odbyć mistrzostwa Europy 2026. Ta kandydatura nie powinna nikogo dziwić, ponieważ po ostatnich sukcesach Tadeja Pogačara (UAE Team Emirates – XRG), kolarstwo w Słowenii staje się coraz bardziej popularną dyscypliną sportu. Głos w tej sprawie zabrał Pavel Marđonović – prezes Słoweńskiego Związku Kolarskiego.
Mistrzostwa Europy w kolarstwie byłyby największym wydarzeniem sportowym, jakie Słowenia kiedykolwiek zorganizowała. Teraz to od nas zależy, czy przekonamy UEC, iż będziemy wiarygodnym gospodarzem, dzięki czemu będziemy mogli oficjalnie sfinalizować umowę, a następnie rozpocząć organizację wydarzenia na najwyższym poziomie
– powiedział Pavel Marđonović.
Pozostaje trzymać kciuki, aby ta sprawa zakończyła się dla Słoweńskiego Związku Kolarskiego pomyślnie, ponieważ zainteresowanie kibiców wyścigiem rangi mistrzowskiej w Słowenii z pewnością stałoby na zadowalającym poziomie. Nie da się ukryć, że byłaby to bardzo dobra informacja dla Tadeja Pogačara, który mógłby powalczyć o złoto przed swoimi rodakami.









