fot. Bahrain-Victorious

Właściwie na ostatnią chwilę doszło do zmiany awizowanych składów INEOS Grenadiers i Bahrain Victorious na nadchodzące Vuelta a España 2025. W składzie brytyjskiej formacji znalazł się Ben Turner, który zastąpi Lucasa Hamiltona. Drużynę z Bahrainu reprezentować zaś będzie Finlay Pickering, który zastąpi kontuzjowanego Damiano Caruso.

Obydwie sprawy mają swój interesujący przebieg. W przypadku INEOS Grenadiers, Lucas Hamilton (INEOS Grenadiers) był jednym z zawodników, którego ta ekipa miała wystawić na hiszpański wielki tour. Australijczyk jednak w ostatnich dniach miał symptomy choroby, której skutki są na tyle dotkliwe, że jest zmuszony odpuścić start we Vuelcie. W jego miejsce wskoczy Ben Turner (INEOS Grenadiers).

 

Ale chwila, czy nie czasem wspomniany Turner nie startuje w odbywającym się Renewi Tour? Właściwie to startował, ale zawodnik podobno sam zaoferował swoją dyspozycję wobec drużyny. W związku z tym nie przystąpił do dzisiejszego etapu i poleciał do Turynu. Aby kolarz mógł wystartować w innym wyścigu, niż odbywający się, którego był częścią, potrzebna była specjalna zgoda organizatorów. Jak jednak widać, proces dogadania się z przedstawicielami belgijskiej etapówki przebiegł pomyślnie i Ben Turner pojawi się jutro na starcie w Turynie.

Sytuacja Bahrain-Victorious jest jeszcze bardziej pechowa – kontuzjowanego Damiano Caruso (Bahrain-Victorious) zastąpi Finlay Pickering (Bahrain-Victorious), dla którego to będzie debiut w wielkim tourze. Wszystko to dlatego, ponieważ w wyniku niefortunnego upadku, doświadczony Włoch złamał rękę. Nie ma więc mowy o jego starcie we Vuelcie i z pewnością Pickering wchodzi w duże buty, z misją zastąpienia cenionego w peletonie kolarza.

 

80. edycja Vuelta a España wystartuje jutro, 23 sierpnia, gdzie kolarze będą mieli przed sobą płaski etap z Turynu do Novary. Wyścig potrwa do 14 września i zachęcamy do śledzenia naszego portalu, aby być na bieżąco z najnowszymi donieseniami z hiszpańskich tras.


Wszystko o 80. edycji Vuelta a España:

Poprzedni artykułTour Bitwa Warszawska 2025: Hubert Grygowski triumfuje w Płońsku
Następny artykułO życiu bez najlepszych dziesięciu procent siebie – rozmowa z Chrisem Froomem
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze