fot: Szymon Gruchalski/Tour de Pologne

Tegoroczna edycja narodowego touru ma należeć do takich “z pazurem”, jednak zanim grill na pagórkach południowej Polski rozgrzeje się na dobre, jako przedsmak zaserwowany zostanie klasyczny pojedynek sprinterów. Długa i płaska trasa 1. etapu Tour de Pologne nie pozostawia złudzeń, że to właśnie rywalizacja najszybszych kolarzy imprezy zamknie poniedziałkowe zmagania na ulicach Legnicy.

Dziś przed uczestnikami wyścigu blisko 200 kilometrów i tylko 722 metry przewyższenia, co zawęża liczbę prawdopodobnych scenariuszy do jednego. Już drugi rok z rzędu peleton Tour de Pologne wystartuje z Wrocławia, jednak tym razem uda się na północny zachód od stolicy Dolnego Śląska, odwiedzając między innymi pełne oczywistych nawiązań do kolarstwa szosowego okolice Polkowic.

Na trasie zlokalizowane zostały 3 lotne premie LOTTO w Kątach Wrocławskich (18,1 km), Środzie Śląskiej (45,5 km) i wspomnianych Polkowicach (139,6 km) oraz premia górska PZU III kategorii w Prochowicach (181,5 km).

Jeśli wierzyć profilowi etapu, teren delikatnie wznosi się przed samą metą. Kluczowy zakręt znajduje się tuż przed flamme rouge, a poprowadzona po łuku trasa może ograniczyć widoczność na finałowych kilkuset metrach.

Oto, co napisaliśmy na temat 1. etapu Tour de Pologne 2025 przed rozpoczęciem wyścigu:

1. etap (04.08, poniedziałek): Wrocław – Legnica (199,7 km)

Drugi rok z rzędu wyścig rozpocznie się etapem startującym ze stolicy Dolnego Śląska, czyli Wrocławia, ale tym razem kolarze nie skierują się ku Karpaczowi, a przynajmniej nie zrobią tego bezpośrednio już pierwszego dnia rywalizacji. Zamiast tego organizatorzy 82. Tour de Pologne przygotowali etap dedykowany sprinterom, dla których będzie to jedyna tego typu próba na trasie całego wyścigu. Oczywiście nie wykluczam, że któryś z kolejnych odcinków nie zakończy się finiszem z dużego peletonu, ale podjazdy obecne na trasach następnych etapów pozwalają wierzyć w inne rozstrzygnięcia.

Na trasie do Legnicy ulokowano aż 3 z 11 lotnych premii, a to oznacza, że prawdopodobnie już 1. dnia zobaczymy kluczowe rozstrzygnięcia w klasyfikacji najaktywniejszego. Kolarze, którzy ruszą w odjazd na tym etapie staną przed szansą na wypracowanie sobie solidnej zaliczki, którą potem pozostanie już tylko bronić przez kolejne dni.

Pogoda

Lato, jakie lubię najbardziej: do 22 stopni Celsjusza w najcieplejszym momencie dnia, umiarkowane zachmurzenie i prawdopodobieństwo wystąpienia opadów oscylujące wokół 20%.

Faworyci

Choć sami sprinterzy nie chcieli negatywnie komentować trasy, ich stawka na tegoroczny Tour de Pologne sama w sobie stanowi refleksję na temat tego, jak niewiele szans planuje dać im ten wyścig.

Pomimo mało zaawansowanego wieku, Olav Kooij (Visma | Lease a Bike) jest jedynym szybkim zawodnikiem imprezy, który łączy doświadczenie z potwierdzaną od kilku sezonów umiejętnością utrzymywania się w ścisłej czołówce najlepszych kolarzy swojej specjalizacji. Ściganie się na polskich szosach zazwyczaj dobrze mu służy, co sam przyznawał, a wysokie morale to w tej profesji naprawdę spora zaliczka na poczet ewentualnego etapowego zwycięstwa.

Jego głównym rywalem powinien być 21-letni Paul Magnier (Soudal Quick-Step), któremu nie brakuje przyspieszenia w końcówkach z peletonu, ale triumfu w wyścigu najwyższej kategorii jeszcze nie odniósł – otarł się o nie w ostatniej, sprinterskiej odsłonie Omloop Het Nieuwsblad. Poza świetnym weekendem otwarcia, na pierwszą część sezonu Francuza złożył się rozczarowujący występ w Giro d’Italia i powetowanie sobie niepowodzeń z włoskich szos w mniejszych imprezach jednodniowych. Tu będzie liczył na nawiązanie do zwycięskiej formy z czerwca.

Lepiej tegoroczny włoski wielki tour wspomina Casper van Uden (Picnic PostNL), któremu nie tylko udało się tam pokonać wspomnianego już Olava Kooija, ale również przerwać imprezę rozkręconą przez ekipę Lidl-Trek w pierwszym tygodniu rozgrywania wyścigu. Jak wielu innych zawodników, 24-letni Holender powraca do rywalizacji po przerwie, w związku z czym jego aktualna forma jest pewną niewiadomą. Na papierze posiada jednak zestaw cech umożliwiających wyjście zwycięsko z dzisiejszego pojedynku, nawet jeśli zazwyczaj brakuje mu regularności.

Arvid de Kleijn (Tudor Pro Cycling) dysponuje doświadczeniem i zbudowaną wokół niego drużyną, jednak kraksa w UAE Tour wykoleiła pierwszą część sezonu Holendra. Jeśli będzie potrzebował więcej czasu na odzyskanie pewności siebie, w końcówce zamiast niego powalczyć może reprezentujący te same barwy Maikel Zijlaard.

Marijn van der Berg (EF Education-EasyPost) potrafi być ekscytujący, jednak dość często pakuje się w kłopoty, a do wykorzystania pełni swojego potencjału potrzebuje trudniejszej trasy.

Z grona Polaków na miejsce w czołowej 10 etapu liczyć będzie Stanisław Aniołkowski (Cofidis), choć na drodze do takiego rezultatu – poza wymienionymi już kolarzami – stać będą między innymi Ethan Vernon (Israel-Premier Tech), Max Kanter (XDS Astana), Gerben Thijssen (Intermarche-Wanty) i Sam Bennett (Decathlon AG2R La Mondiale).

Jeśli szukać jakiejkolwiek niespodzianki, być może warto zwrócić uwagę na młodawego Tima Torna Teutenberga (Lidl-Trek)? Siła przyjaźni napędzające jego ekipę potrafi zdziałać zadziwiająco dużo.

Harmonogram

Start ostry: 12:05
Prognozowany finisz: 16:25
Transmisja TV: 14:55-17:00 (TVP1), 11:10-11:40 i 12:20-17:05 (TVP Sport i sport.tvp.pl) oraz 11:50-17:20 (Eurosport 1 i Max / Player)


Wszystko o 82. edycji Tour de Pologne:

Poprzedni artykułTour de la Guadeloupe 2025: Jakub Kaczmarek wygrywa 2. etap!
Następny artykułTour de Pologne 2025: klasyfikacje poboczne i top 15 „generalki” celami reprezentacji Polski
Aleksandra Górska
Z wykształcenia geograf i klimatolog. Przed dołączeniem do zespołu naszosie.pl związana była z CyclingQuotes, gdzie nabawiła się duńskiego akcentu. Kocha Pink Floydów, szare skandynawskie poranki i swoje boksery. Na Twitterze jest znacznie zabawniejsza. Ulubione wyścigi: Ronde van Vlaanderen i Giro d’Italia.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

Na mecie świeżutki nowy asfalt 🙂
Ale co śmieszniej – już o 7 rano wg gogle maps droga jest zamknięta, sądzę ze realnie zamkną ją koło 15.30 bo inaczej to paraliż miasta to mało powiedziane 😀

Alek
Alek

A jednak, już od wczoraj zamknięte, tylko autobusy jeżdżą, śmiesznie 😀

Ricky
Ricky

Jak co roku mam nadzieję, że organizator zmodernizował trochę te przedpotopowe grafiki (z dystansem, grupami itd.) i pewnie jak co roku się zawiodę ;).

Ricky
Ricky

Proszę, a jednak 🙂