Quinn Simmons (Lidl – Trek) po ucieczce dnia wygrał na solo trzeci etap Tour de Suisse. Liderem pozostał Romain Grégoire (Groupama – FDJ).
Trzeci etap szwajcarskiego wyścigu rozpoczął się w Aarau, a po ponad 195 kilometrach kolarze mieli walczyć o zwycięstwo w Heiden. Trasa była pagórkowata, a do pokonania były dwie górskie premie pod koniec rywalizacji.

Po kilku atakach w ucieczkę dnia zabrali się: Nans Peters (Decathlon AG2R La Mondiale), Max Walker (EF Education-EasyPost), Quinn Simmons (Lidl-Trek), Emiel Verstrynge (Alpecin-Deceuninck), Brent Van Moer (Lotto) oraz Samuele Battistella (EF Education-EasyPost).
W peletonie pracę wykonywali głównie zawodnicy Groupama – FDJ i przewaga ucieczki maksymalnie oscylowała wokół trzech minut.
Na kilometrze Tissota po pięć sekund wywalczyli Verstrynge i Van Moer. Niestety w jednej z kraks ucierpiał kończący w tym sezonie karierę Geraint Thomas (INEOS Grenadiers). Z pomocą kolegów starał się wrócić do coraz szybciej jadącego peletonu.
Ucieczka dobrze ze sobą współpracowała do nieoznaczonego podjazdu na 38 kilometrów przed metą. Tam odpadli Peters i Walker.
Prowadząca czwórka miała już tylko niewiele ponad minutę przewagi.
35 km to go. 4 riders left in the breakaway, pretty damn strong. The lumpy finale begins now, the peloton is 1:15 behind them.#TourdeSuisse pic.twitter.com/4saQWs2thA
— Mihai Simion (@faustocoppi60) June 17, 2025
Na podjeździe Knolhusen (5,2km; śr. 6,2%) w ucieczce zaatakował Simmons. Mistrz USA wygrał górską premię, a na szczycie pojawił się 40 sekund przed peletonem. Zjazd niewiele zmienił w sytuacji, a przed Amerykaninem jawił się kolejny podjazd – Büriswilen (2km; śr. 6,9%).
Pod koniec wspinaczki z peletonu zaatakował Jan Christen (UAE Team Emirates – XRG), ale Szwajcar został doścignięty. Niepodziewanie na akcję zdecydował się Juan Pedro López (Lidl – Trek).
10 kilometrów przed metą samotny Amerykanin miał 30 sekund przewagi. Na płaskim terenie co chwilę z peletonu mieliśmy próby ataków. W pogoń za rodakiem rzucił się Neilson Powless (EF Education – EasyPost).
Simmons rozpoczął finałowy podjazd (3,5 km) z przewagą ponad 30 sekund. Wspinaczka była wymagająca, ale mistrz USA nie zamierzał się poddawać. Powless został doścignięty 2 kilometry przed szczytem.
Z grupy faworytów zaatakował Felix Gall (Decathlon AG2R La Mondiale Team), ale szybko został doścignięty. Quinn Simmons (Lidl – Trek) niezagrożony dotarł na solo do mety i mógł się cieszyć z pięknego triumfu!
Drugi był João Almeida (UAE Team Emirates – XRG), a trzeci Oscar Onley (Team Picnic PostNL).
Wyniki 3. etapu Tour de Suisse 2025:
Results powered by FirstCycling.com








