Foto: UCI

Z całego świata spływają kolejne informacje na temat liczebności poszczególnych kadr na tegoroczne Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025. Rozmiarem swojej reprezentacji podzielili się także Włosi, którzy w żadnej z kategorii nie wykorzystają pełnej puli miejsc.

Na nieco ponad 3 miesiące przed Mistrzostwami Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025 dowiedzieliśmy się, że do Rwandy wybierze się pełny skład reprezentacji Belgii, ale już np. Francuzi postanowili obciąć nieco liczebność swojej kadry w kategoriach młodzieżowych. Jeszcze inny pomysł na ten wyjazd mają Włosi, którzy pełnego składu nie wyślą nawet w elicie, ale za to zamierzają podjąć walkę o medale w każdej możliwej kategorii.

Italia będzie mogła liczyć na 5 kolarzy elity (na 8 możliwych), 4 zawodniczki elity (na 7), 4 orlików (zamiast 6) oraz po 3 juniorów i juniorki (na 6/5 dostępnych miejsc). Ci sami zawodnicy będą brali udział zarówno w trudnych wyścigach ze startu wspólnego, jak i w jeździe indywidualnej na czas. Ponadto Włosi nie zamierzają rezygnować z drużynowej czasówki, w której w ostatnich latach wywalczyli 3 medale.

Koszty są bardzo wysokie i musimy się dostosować, nie mieliśmy wyboru. Wyprawa do Rwandy będzie kosztować więcej niż australijskie mistrzostwa świata w 2022 roku. Rozważamy różne opcje dotyczące lotów, a największy wpływ na koszty ma dodatkowy bagaż, waga rowerów, narzędzia mechaników, łóżka masażystów itd. UCI obiecała drużynom narodowym zniżki na ten aspekt podczas marcowego spotkania, ale wciąć nie dostaliśmy żadnych konkretów w tej kwestii. Wybraliśmy już hotel, czterogwiazdkowy w Kigali, jeden kilometr od mety, który zapewnia nam jakość i bezpieczeństwo. Potem jednak musieliśmy dokonać pewnych cięć, nawet mechanicy i masażyści będą pracować dla wszystkich kategorii, aby zoptymalizować koszty. Mamy jednak inne podejście od nacji, które postawiły na elitę kosztem młodzieży – chcemy zaprezentować niebieską koszulkę na starcie wszystkich wyścigów, w tym sztafety mieszanej

— deklarował dyrektor generalny włoskiej federacji Roberto Amadio.

Przed selekcjonerem reprezentacji Italii zatem trudne wybory. Pewne jest już teraz jedno – z wylotu do Rwandy zrezygnował Filippo Ganna, który stawia sobie w tym roku inne cele. Prawdopodobnie w sercu Afryki zabraknie także brązowego medalisty z zeszłorocznej czasówki, czyli Edoardo Affiniego. Kto zatem jest rozważany?

Giro dało nam wiele cennych wskazówek w kontekście Mistrzostw Świata. Damiano Caruso na przykład doskonale wcielił się w rolę mentora dla Antonio Tiberiego, a także kapitana – jest wzorem dla wszystkich. Antonio był trzeci w klasyfikacji przed upadkiem – wypadki się zdarzają. Spodziewam się, że Giulio Ciccone również może być mocny. Widziałem też piękny występ Lorenzo Fortunato i doceniłem postawę Giulio Pellizzariego, który choć wciąż musi się rozwijać to ma wielki talent. Jeszcze za wcześnie, aby mówić o powołaniach, trzeba odbyć wiele rozmów i przyjrzeć się wydarzeniom z Tour de France. Dla przykładu Andrea Bagioli nie pojawił się na Giro, brakowało tam też Alberto Bettiol. Ponadto nazwisko, które zdecydowanie powinno być brane pod uwagę w kontekście mistrzostw świata, to Matteo Sobrero, ponieważ w Rwandzie każdy, kto bierze udział w jeździe na czas, weźmie również udział w wyścigu ze startu wspólnego. To samo może dotyczyć Matteo Cattaneo, który jechał doskonały trzeci tydzień Giro. Już dziś wiem jednak, że Filippo Ganna nie pojedzie na mistrzostwa świata

— mówił selekcjoner reprezentacji Włoch Marco Villa cytowany przez QuiBiciSport.

W przypadku pań główną i jedyną liderką ma być Elisa Longo Borghini, wokół której zostanie zbudowany skład. Italia liczy też na Lorenzo Finna, złotego medalistę wśród juniorów z Zurychu, który teraz miałby powalczyć o krążek w kategorii do lat 23.

Poprzedni artykułTom Pidcock nagrodzony orderem oficerskim
Następny artykułMedia: George Hincapie zaangażowany w budowę nowego zespołu
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
werka
werka

mistrzostwa klasy C