fot. Soudal Quick-Step / Getty Sport Images

Na 3,5 miesiąca przed tegorocznymi Mistrzostwami Świata w kolarstwie szosowym, których gospodarzem będzie stolica Rwandy, czyli Kigali, przedstawiciele Belgijskiej Federacji Kolarskiej poinformowali media, że ich reprezentacja wyruszy do Afryki w pełnym składzie – tj. w komplecie od juniorek po elitę.

Choć ostatnie miesiące dla organizatorów tegorocznych Mistrzostw Świata w kolarstwie szosowym mogły być bardzo trudne – z powodu konfliktu zbrojnego Rwandy z Demokratyczną Republiką Konga, konieczności szczepień czy wysokich kosztów logistycznych wiele reprezentacji ogłaszało, że wyruszy do Afryki w mocno okrojonych składach – to teraz pojawiła się dla nich bardzo pozytywna wiadomość. Belgowie, jedna z najważniejszych nacji w kolarstwie, wyruszą do Kigali w pełnym składzie nie rezygnując z udziału w żadnej z kategorii wiekowych.

Za nami bardzo trudny okres, ale postanowiliśmy kontynuować przygotowania do udziału w Mistrzostwach Świata dla wszystkich kategorii, tj. od juniorek aż do elity. Otrzymaliśmy gwarancję zarówno od Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jak i UCI, że jesteśmy mile widziani w Rwandzie. MSZ nie ma żadnych negatywnych zaleceń dotyczących podróży dla Belgów, którzy chcą pojechać do Kigali, dlatego nie widzimy powodu, aby nie wyruszyć do Rwandy w połowie września. W ostatnich miesiącach przygotowywaliśmy się, ale robiliśmy to ze sporą ostrożnością. Niemniej teraz hotele został już zarezerwowane, zakupiliśmy też bilety lotnicze. Teraz musimy zrobić kolejny krok naprzód, szczególnie pod względem logistyki

— powiedziała Nathalie Clauwaert, dyrektor generalna Belgijskiej Federacji Kolarskiej, w rozmowie dla Sporzy.

Teraz pozostaje czekać na analogiczne, bądź też przeciwne, deklaracje ze strony przedstawicieli innych związków kolarskich. O ile o wyścigi elity ciężko się było martwić, o tyle już rywalizacja w peletonie do lat 23 czy juniorskim w pewnym momencie zapowiadała się na mocno wypaczoną, ale obecność Belgów z pewnością poprawi aspekt sportowy tych mistrzostw. Wciąż nie wiemy czy, a jeśli tak to w jakim rozmiarze do Rwandy wyruszy reprezentacja Polski.

Poprzedni artykułTour of Slovenia 2025: Dylan Groenewegen pierwszym liderem
Następny artykułJulian Alaphilippe ominie Critérium du Dauphiné 2025
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Wera
Wera

Jeszcze nie zmienili lokalizacji? Co za kwas