Foto: Ilario Biondi/SCA/Cor Vos © 2025 / Team Picnic PostNL

Olav Kooij zanotował swoje drugie zwycięstwo na etapie Wielkiego Touru, a Casper van Uden był tego bardzo bliski. Co mieli do powiedzenia dwaj Holendrzy po 12. etapie Giro d’Italia?

Kolarz Team Visma | Lease a Bike na czwartym etapie tegorocznego Giro musiał uznać wyższość swojego holenderskiego kolegi, ale tym razem perfekcyjnie wykorzystał rozprowadzenie Wouta van Aerta i mógł się cieszyć ze swojego 40. triumfu w profesjonalnej karierze.

– Czekałem na to! Przyjechaliśmy tutaj walczyć o wysoką lokatę w klasyfikacji generalnej z Simonem Yatesem i po etap dla Wouta. W dwóch poprzednich sprintach nie wszystko poszło tak, jak zakładaliśmy. Jestem bardzo szczęśliwy, że tym razem się udało. Nikt nie potrafi tak długo rozprowadzać jak Wout. Dziękuję całej ekipie za wsparcie i fantastyczną pracę

– powiedział na mecie Olav Kooij.

Bardzo długim finiszem popisał się Casper van Uden, ale tym razem zawodnik Team Picnic PostNL wywalczył drugie miejsce:

– Było dość nerwowo, ale koledzy dobrze się mną zaopiekowali. Dość szybko rozpocząłem sprint, ale uważam, że taka strategia przynosi zyski. Miałem bardzo dobrą prędkość i nie musiałem ponawiać sprintu. Olav to świetny zawodnik i to żaden wstyd z nim przegrać. Jestem naprawdę zadowolony z tego wyniku.


Wszystko o 108. Giro d’Italia:

 

Poprzedni artykułGiro d’Italia 2025: Olav Kooij z 40. triumfem w karierze
Następny artykułVuelta a Burgos Feminas 2025: Wiebes na początek, Skalniak-Sójka na piątym miejscu
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze