Olav Kooij zanotował swoje drugie zwycięstwo na etapie Wielkiego Touru, a Casper van Uden był tego bardzo bliski. Co mieli do powiedzenia dwaj Holendrzy po 12. etapie Giro d’Italia?
Kolarz Team Visma | Lease a Bike na czwartym etapie tegorocznego Giro musiał uznać wyższość swojego holenderskiego kolegi, ale tym razem perfekcyjnie wykorzystał rozprowadzenie Wouta van Aerta i mógł się cieszyć ze swojego 40. triumfu w profesjonalnej karierze.
– Czekałem na to! Przyjechaliśmy tutaj walczyć o wysoką lokatę w klasyfikacji generalnej z Simonem Yatesem i po etap dla Wouta. W dwóch poprzednich sprintach nie wszystko poszło tak, jak zakładaliśmy. Jestem bardzo szczęśliwy, że tym razem się udało. Nikt nie potrafi tak długo rozprowadzać jak Wout. Dziękuję całej ekipie za wsparcie i fantastyczną pracę
– powiedział na mecie Olav Kooij.
Bardzo długim finiszem popisał się Casper van Uden, ale tym razem zawodnik Team Picnic PostNL wywalczył drugie miejsce:
– Było dość nerwowo, ale koledzy dobrze się mną zaopiekowali. Dość szybko rozpocząłem sprint, ale uważam, że taka strategia przynosi zyski. Miałem bardzo dobrą prędkość i nie musiałem ponawiać sprintu. Olav to świetny zawodnik i to żaden wstyd z nim przegrać. Jestem naprawdę zadowolony z tego wyniku.
Wszystko o 108. Giro d’Italia:
- Zapowiedź trasy
- Oficjalna lista startowa
- Plan transmisji telewizyjnych
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Podsumowanie 1. tygodnia
- Wszystkie artykuły









