Foto: Ronde van Limburg

Milan Fretin (Cofidis) wygrał po finiszu z peletonu Ronde van Limburg. To jego kolejny triumf w tym roku. 

77. edycja jednodniówki w Limburgii liczyła 178 kilometrów i prowadziła z Hasselt do Tongeren. Na trasie było kilka krótkich podjazdów i osiem sektorów brukowanych. Klasyk raczej dedykowany jest sprinterom.

Jedynym Polakiem na liście startowej był Stanisław Aniołkowski (Cofidis), który w 2023 roku zajął w tym wyścigu trzecie miejsce.

Po kilku atakach ostatecznie przed peletonem kręcili: Filippo Ridolfo (Team Novo Nordisk), Adam Ťoupalík (Unibet Tietema Rockets), Jonathan Vervenne (Soudal Quick-Step Devo Team), Stian Rosenlund (AIRTOX – Carl Ras), Bram Dissel (BEAT Cycling Club) i Michiel van Vliet (Metec – SOLARWATT p/b Mantel).

W peletonie pracę wykonywali głównie kolarze Alpecin – Deceuninck. Jako pierwszy z ucieczki odpadł van Vliet. W połowie dystansu ucieczka miała ponad trzy minuty przewagi.

68 kilometrów przed metą z peletonu skontrowali: Victor Hannes (Intermarché – Wanty), Andreas Stokbro (Unibet Tietema Rockets), Jakob Söderqvist (Lidl – Trek) i Timo Kielich (Alpecin – Deceuninck). Jednak ta czwórka dość szybko została doścignięta.

Na sektorach bruku mieliśmy kolejną akcję, ale po pracy Intermarché – Wanty także ten odjazd został skasowany. Z ucieczki odpadł natomiast Dissel. Na krótkim podjeździe zaatakowali Jonas Rickaert i Henri Uhlig (obaj Alpecin – Deceuninck). Belg krótko popracował i na odjazd zdecydował się niemiecki kolarz.

22 kilometry przed metą defekt miał Milan Fretin (Cofidis), a swój rower oddał mu Stanisław Aniołkowski. Na przedostatnim odcinku bruku ucieczka została doścignięta. Peleton bardzo się podzielił, a na czele pojawił się Tibor Del Grosso (Alpecin – Deceuninck).

21- letni Holender na ostatnią sekcję bruku wjechał 15 sekund przed peletonem. 11 kilometrów przed metą dojechali do niego: Jonas Rickaert (Alpecin – Deceuninck), Biniam Girmay (Intermarché – Wanty), Guillermo Thomas Silva (Caja Rural – Seguros RGA) i Gianni Marchand (Tarteletto – Isorex).

8 kilometrów przed metą defekt miał Elia Viviani (Lotto). Peleton dogonił prowadzącą piątkę chwilę później. Włoch zdołał dojechać do głównej grupy.

O zwycięstwie zadecydował sprinterski finisz. Najszybszy okazał się Milan Fretin (Cofidis), a kolejne miejsca zajęli Simon Dehairs (Alpecin – Deceuninck) i Milan Menten (Lotto).

Wyniki Ronde van Limburg 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułTour de Pologne wraca do Cieszyna!
Następny artykułNiebezpieczna końcówka Ronde van Limburg 2025 [wideo]
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
MaciekSatan
MaciekSatan

Staszek, to chyba na ten moment w kwestii sprinterów w Cofidis to numero…3?

Ricky
Ricky

Jeżeli w Cofidisie jest 3 sprinterów to chyba tak…

Mati
Mati

Szkoda Staszka, bo mógłby zacząć wygrywać, a on oddaje rowery…wiedząc, że są od niego lepsi….

Karol
Karol

Aniołkowski ma w nogach Paris Roubaix. Może to zaważyło, że zespół wysłał go w innej roli..