fot. JEGG-SKIL-DJR

Zakończyła się 48. edycja wyścigu Internationale Cottbuser Junioren-Etappenfahrt. Prestiżowe zmagania za naszą zachodnią granicą wygrał Ashlin Barry, a na 5. miejscu w klasyfikacji generalnej wyścigu ukończył Marcin Włodarski.

Wczoraj informowaliśmy Państwa o 2. miejscu w jeździe indywidualnej na czas Marcina Włodarskiego w ramach 48. edycji Internationale Cottbuser Junioren-Etappenfahrt, dziś zatem pora na meldunek po zakończeniu całego wyścigu. Raport ten jest słodko-gorzki – z jednej strony biało-czerwony kończy zmagania na wysokiej, piątej lokacie, z drugiej jednak na finałowym etapie nie udało się obronić miejsca na podium klasyfikacji generalnej. Niemniej po kolei.

Ostatni etap 48. edycji Internationale Cottbuser mierzył 120 kilometrów i był poprowadzony po dość płaskich drogach wokół Dissen. Przez większość dnia peleton jechał razem, a zawodnicy intensywnie walczyli na lotnych premiach – jedną z nich wygrał nawet Marcin Włodarski, który zyskał w ten sposób cenne 3 sekundy do klasyfikacji generalnej. W końcówce jednak od peletonu oderwał się 9-osobowy odjazd, który metę przeciął 20 sekund przed główną grupą – etap wygrał Enzo Hincapie (Reprezentacja USA), który w ten sposób przesunął się na 2. miejsce w końcowej klasyfikacji generalnej. Cały wyścig wygrał jego reprezentacyjny kolega Ashlin Barry – wielki talent, który już dziś posiada kontrakt z Team Visma | Lease a Bike Development na kolejny sezon. Marcin Włodarski metę przeciął w głównej grupie i całe zmagania kończy na 5. miejscu. Tuż za czołową „10”, na 12. pozycji sklasyfikowany w całym wyścigu został Bartosz Łyżwa.

Wyniki 48. Internationale Cottbuser:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułMads Pedersen: „Nie mogliśmy zrobić nic więcej”
Następny artykuł6 dni bez metra płaskiego terenu – zapowiedź Itzulia Basque Country 2025
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze