Po zaledwie półgodzinnej rywalizacji bez bonifikat czy różnic czasowych na mecie po wygraną etapową na przedostatnim odcinku 104. edycji Volta a Catalunya sięgnął Quinn Simmons. Liderem przed jutrzejszym ściganiem w Barcelonie pozostaje Juan Ayuso.
Choć na sobotę pierwotnie zaplanowany był królewski etap 104. Volta a Catalunya to finalnie z powodów organizacyjnych zmieniono go na dużo prostszy, poprowadzony na rundach wokół Bergi 146-kilometrowy odcinek dedykowany nie góralom, a raczej puncherom. W końcówce na kolarzy czekały dwie krótkie ścianki.
Już po rozpoczęciu rywalizacji okazało się, że etap skrócono ponownie do najpierw 118 kilometrów, a następnie kolarze pokonywali kolejne rundy podczas neutralizacji. Ściganie na poważnie zaczęło się na około 25 kilometrów przed końcem.
Co ważne na dzisiejszych lotnych premiach, a także na mecie nie było sekund bonifikaty do zdobycia. Ponadto czas zatrzymywany był już na 5 kilometrów przed końcem rywalizacji.
Niesamowicie dziwna sytuacja na trasie sprawiła, że tak naprawdę nikt do końca zdawał się nie wiedzieć ile jest do mety oraz w jakim miejscu ta jest położona. W chaosie na atak zdecydowali się Carlos Verona (Lidl-Trek), Rémy Rochas (Groupama-FDJ), Diego Uriarte (Equipo Kern Pharma) i Frank van den Broek (Team Picnic PostNL). Odjazd przeszedł jednak do historii na około 10 kilometrów przed metą, głównie za sprawą pracy kolarzy INEOS Grenadiers.
Linię zatrzymania czasu peleton pokonał praktycznie w komplecie, a to oznaczało, że nie zajdą dziś żadne istotne różnice w klasyfikacji generalnej i koszulkę lidera przed finałowym etapem utrzyma Juan Ayuso (UAE Team Emirates – XRG). Niedługo później stawka mocno się porwała, a na zjeździe na czele utworzyła się zaledwie 5-osobowa czołówka złożona z zawodników polujących na etapowy triumf.
Na ostatni kilometr samotnie na czele wpadł Quinn Simmons (Lidl-Trek). Amerykanin świetnie pokonywał kolejne zakręty i nie dał sobie wydrzeć z rąk wygranej, choć bardzo blisko tego był goniący go na ostatniej prostej Pavel Bittner (Team Picnic PostNL). Czeski sprinter ostatecznie zakończył zmagania na 2. miejscu.
Wyniki 6. etapu 104. Volta a Catalunya:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com



![Pojawiło się nowe nagranie z kraksy Remco Evenepoela. Na pewno winna była dziura? [wideo]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Remco-Evenepoel-po-kraksie-218x150.jpeg)






jaja sobie robią…
Kuglarstwo a nie kolarstwo. ajuso ma wygrać w hiszpanii, chyba im kaski główki ucisnęły.. wygrane przy zielonym stoliku jak w skokach na nartach..