Brytyjczyk wypowiedział się na temat Strade Bianche, podczas którego, przez długi czas, jechał jak równy z równym z Tadejem Pogačarem, a ostatecznie zajął drugie miejsce.
Brytyjczyk wykonał pierwszy decydujący ruch na 78,5 kilometra przed metą, przyspieszając, wyprzedzając jadącego z przodu Tima Wellensa. Dołączył do niego tylko Tadej Pogačar. Dwójka byłych zwycięzców tego wyścigu, trzymała się razem, dopóki aktualny mistrz świata nie upadł. Po kilku kilometrach Tom postanowił poczekał, pozwalając Pogačarowi go dogonić, i kontynuowali walkę razem.
Na przedostatnim żwirowym odcinku, Pogačar rozpoczął swój atak na zwycięstwo, a Tom nie był w stanie utrzymać jego tempa. Mimo to, Pidcock walczył aż do Via Santa Caterina w Sienie, zapewniając sobie imponujące drugie miejsce. Jego konsekwencja w tym wyścigu jest niezaprzeczalna — Pidcock zajął już 1., 2., 4. i 5. miejsce w czterech swoich startach na Strade Bianche.
Nie zrobiłem nic źle, więc to najlepszy wynik. Szczerze mówiąc, jechałem naprawdę dobrze i to był jeden z moich najlepszych występów w karierze. Czułem się komfortowo w peletonie, więc pomyślałem, że kiedy zaatakuję, będę mógł zastosować element zaskoczenia i to zadziałało
– Opowiada Tom Pidcock o swoim występie na Strade Bianche.


![Tour de France 2026: Szczęśliwy Schmid, umiarkowanie zadowolony Tejada i mieszane uczucia Pidcocka [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Mauro-Schmid-Tour-de-France-13-218x150.jpg)


![Tour de France 2026: Van der Poel odetchnął z ulgą, Pidcock rozczarowany [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Mathieu-van-der-Poel-Tour-de-France-2026-1-218x150.jpg)




PIĘKNIE SIĘ OGLĄDAŁO TO ŚCIGANIE 🏁 BYŁOBY JESZCZE PIĘKNIEJ GDYBY MICHAŁ MÓGŁ JECHAĆ DALEJ… ALE MIMO WSZYSTKO WIDOWISKO PIERWSZA KLASA. 👍 UWIELBIAM TE KLASYKI. EHHHH… 🙉 BARDZO