Foto: Tour of Denmark / Dan Møller

Søren Wærenskjold – zwycięzca Omloop Nieuwsblad, nie był w tym tygodniu jedynym bohaterem Uno-X. Podczas O Gran Camiño hat-tricka udało się ustrzelić Magnusowi Cortowi Nielsenowi.

Magnus Cort Nielsen nie miał sobie równych na sprinterskich etapach podczas wyścigu O Gran Camino, odnotowując aż 3 zwycięstwa. Przyzwoity występ podczas jazdy indywidualnej na czas oraz nieduże straty w górach przełożyły się na to, że Duńczyk zdołał ukończyć etapówkę na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej.

– Przyjechałem tutaj po prostu, żeby wygrać etap i nie spodziewałem się, że będę tak wysoko w klasyfikacji generalnej. Do tego zdobyłem aż 3 etapy – to jest coś niesamowitego

– mówił na mecie szczęśliwy Nielsen.

Sprint kolarza Uno-X na ostatnim etapie w Santiago de Compostela był imponujący. Gdyby organizatorzy doszukiwali się różnic czasowych na mecie, to mogliby dopisać Duńczykowi jedną sekundę przewagi nad resztą stawki.

Wiem, że te ostatnie 2 zwycięstwa wydawały się łatwe, ale to nigdy nie jest coś prostego. Natomiast, jeśli wiem, że jestem jednym z najszybszych kolarzy w grupie, to po prostu muszę kontrolować to, co robią inni. Na otwartym finiszu potrafię osiągać wysokie waty, a tu nie było wielu kolarzy, którzy byli w stanie osiągać takie parametry

– tłumaczył Cort Nielsen.

Kolejnymi wyścigami w kalendarzu startowym Duńczyka będą Strade Bianche, Mediolan-Turyn oraz Mediolan-San Remo.

Z Santiago de Compostela Krzysztof Londzin

Poprzedni artykułJasper Philipsen chwali Kadena Grovesa, ten zostaje ukarany za przedwczesną radość [wypowiedzi]
Następny artykułWspólnie wybierzmy kolarza i kolarkę lutego 2025 roku
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze