Foto: Alex Broadway/Getty Images / Tour of Oman

Ekipa Groupama – FDJ zanotowała swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie. Jej autorem był David Gaudu na trasie trzeciego etapu Tour of Oman.

Francuska drużyna była bliska triumfu wczoraj na ostatnim etapie Etoile de Bessèges – Tour du Gard. Jednak Rémi Cavagna był drugi w jeździe indywidualnej na czas. Lepiej zaprezentował się dziś David Gaudu, który nie dał szans rywalom na szczycie Easter Mountain.

– Miałem to w głowie od wczorajszego wieczoru. Bardzo potrzebowałem tego zwycięstwa. Od samego początku wyścigu czuliśmy się tutaj bardzo dobrze, ale nie mieliśmy szczęścia. Przyjechaliśmy tutaj po dobry wynik i udało się to nam

– mówił na mecie uradowany Francuz.

Na kolarza Groupama – FDJ cały czas naciskał Adam Yates, ale ostatecznie Brytyjczyk musiał uznać wyższość Gaudu:

– Nie oglądałem się za siebie, ale widziałem cały czas jego cień. Wiedziałem, że czeka nas walka do samej mety. Jednak czułem, że mój atak będzie skuteczny. Musimy potwierdzić swoją dominację w klasyfikacji generalnej, więc nie wykluczamy kolejnego zwycięstwa na etapie.

Poprzedni artykułPrzedstawiciele TotalEnergies, Tudora, Q36.5 oraz Uno-X Mobility o starcie w wielkich tourach
Następny artykułOlav Kooij opuści Team Visma | Lease a Bike? „Chodzi o kalendarz startów i pieniądze”
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze