Kolejna federacja podjęła decyzję w sprawie tegorocznych Mistrzostw Świata w Rwandzie. Holendrzy zdecydowali, że do Afryki wyślą jedynie składy elity mężczyzn i kobiet. Oprócz tego, zdecydowano się na zawieszenie programu szkolenia orlików kosztem rozwoju juniorskich struktur.

Powodem takiej decyzji jest skomplikowana sytuacja finansowa i niewystarczająca infrastruktura. Holendrzy nie są pierwszymi, którzy podjęli takie kroki – od jakiegoś czasu wiadomo już, że w Rwandzie nie zobaczymy również juniorskich reprezentacji Belgii czy Danii.

Podążając przykładem państw, które już podjęły decyzję albo wyraziły zaniepokojenie, na chwilę obecną reprezentacja Holandii nie wystawi juniorskiego składu podczas tegorocznych Mistrzostw Świata w Rwandzie. Zwyczajnie nie mamy aktualnie wystarczających zasobów, żeby optymalnie wszystko zorganizować na poziomie, jaki sobie postawiliśmy. W takiej sytuacji lepiej skupić się na organizacji programu, który wiemy, że możemy optymalnie ustawić. W tym wypadku, skupimy się na Mistrzostwach Europy i Pucharze Narodów

– opowiada trener juniorskiej reprezentacji Holandii Martin Truijens.

W związku z taką zmianą kursu przez holenderskie kolarstwo z posadą trenera drużyny orlików pożegnał się Tom Veelers. Do zerwania kontraktu doszło za porozumieniem stron.

Oczywiście, że jestem zawiedziony, ale rozumiem też wybór KNWU i to, jakimi argumentami jest on podbudowany. Wciąż wierzę w drogę jaką nakreśliliśmy orlikom i jestem dumny z tego co razem osiągneliśmy

– wyjaśnia Tom Veelers.

Wśród powodów decyzji zawieszenia rozwoju sekcji U23 znajdują się min. problemy finansowe oraz aktualna sytuacja w kolarskim świecie, gdzie coraz więcej orlików omija ten szczebel kategorii wiekowych i od razu próbują swoich szans w zawodowym peletonie.

Po analizie naszego budżetu i wymaganiach inwestycyjnych, wzięliśmy pod uwagę każde czynniki, które doprowadziły do tych decyzji. Aktualna sytuacja młodzieżowego kolarstwa, w szczególności wśród mężczyzn, sprowadza się do coraz częstszego występowania drużyn rozwojowych przy world-tourowych formacjach, a to istotny aspekt. Co do juniorów, ich struktura treningu nadal głównie opiera się na niezależnych organizacjach i sporej liczbie wyścigów z kalendarza Wyścigu Narodu, gdzie startują kadry narodowe. Chcemy, żeby ta kluczowa faza w rozwoju kolarskiego talentu była gwarancją. Oferujemy wspaniały program, w którym talenty mogą być rozwijane w najlepszy możliwy sposób, aby być lepszym zawodnikiem, jak i drużyną

– opowiada Martin Truijens.

Holandia to kolejna reprezentacja, które decyduje się na zmiany z powodu, bądź co bądź, trudnych co do logistyki Mistrzostw Świata w Rwandzie. Aktualnie widzimy swego rodzaju efekt domina, gdyż kolejne kadry otwarcie mówią o swoich wątpliwościach i trudnościach, które się wiążą z przygotowaniem do tego wydarzenia. Trudno jednoznacznie określić, jak ostatecznie wypadnie czempionat globu, niemniej jednak fakt, że największe kadry świata muszą podejmować tak drastyczne decyzje, nie rokuje zbyt dobrze.

Poprzedni artykułMichał Kwiatkowski i inne gwiazdy na starcie Cadel Evans Great Ocean Road Race
Następny artykułGiro d’Italia 2025: Podczas wspinaczki na Mortirolo pokonany zostanie „Recta Contador”
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
śnieg
śnieg

I tak się kończą durnowate pomysły o MŚ w Afryce