fot. Soudal Quick-Step Pro Cycling Team / Getty Images

Soudal Quick-Step ogłosiło właśnie bardzo ważną prolongatę kontraktu. Na dłużej z belgijską formacją pozostanie Tim Merlier – aktualny mistrz Europy w kolarstwie szosowym. Wraz z jednym z najlepszych sprinterów świata kontrakt do końca 2028 roku podpisał także jego rozprowadzający Bert Van Lerberghe.

Ledwie kilka dni temu belgijska Sporza zastanawiała się jaka przyszłość czeka Soudal Quick-Step. Kontrakty z tym zespołem kończą się bowiem po tym sezonie wielu kolarzom, a wśród nich była też wielka gwiazda, jaką bez wątpienia jest Tim Merlier. 32-letni sprinter niejednokrotnie wspominał, że ma ambicje związane z Tour de France, zespół zaś wysyłał go w ostatnich latach na inne wyścigi. Spekulowano wobec tego, że ten może chcieć zmienić barwy klubowe, ale teraz wiemy, że tak się nie stanie. Tim Merlier przedłużył współpracę z Soudal Quick-Step aż do końca 2028 roku, w dodatku taki sam kontrakt otrzymał też jego rozprowadzający Bert Van Lerberghe. Oprócz tego potwierdzono, że Belg pojedzie w tym roku w Tour de France jako drugi lider belgijskiej formacji obok Remco Evenepoela.

Od czasów, gdy byłem młodym kolarzem, marzyłem o tym, żeby kiedyś ścigać się dla tej drużyny, a teraz przedłużenie kontraktu wiele dla mnie znaczy. Mam wiele pięknych wspomnień z ostatnich dwóch lat, wygrałem wiele wyścigów i chcę to kontynuować przez kolejne 4 lata. Ten sezon będzie wyjątkowy, ponieważ będę rywalizował z koszulką mistrza Europy na ramionach i chciałbym to pokazać w Tour de France i odnieść tam zwycięstwo etapowe. Jednocześnie wspaniale jest pozostać w tej samej drużynie co Bert. Znamy się od dzieciństwa, łączy nas silna więź, którą widać w wyścigach, w których bierzemy udział i mamy nadzieję, że będziemy kontynuowali naszą wspaniała współpracę, jaką cieszyliśmy się do tej pory

— przyznawał Tim Merlier.

32-letni Belg odniósł w swojej karierze w sumie aż 50 zawodowych zwycięstw mimo tego, że jego przygoda z szosą rozpoczęła się stosunkowo późno. Sprinter do World Touru trafił dopiero w 2023 roku, a zatem jako 30-latek, a ma już w swoim dorobku m.in. 4 etapy Giro d’Italia, 5 etapów UAE Tour czy jeden triumf podczas Tour de France wywalczony w 2021 roku. Od 2 lat istotnym elementem jego pociągu jest Bert Van Lerberghe, który również przedłużył kontrakt do końca 2028 roku.

Wszystkie zwycięstwa, w których wywalczeniu brałem udział, są dla mnie ważne, ale najbardziej pamiętne są te z kampanii wiosennych wyścigów klasycznych 2021 oraz te należące do Tima. Ufamy sobie nawzajem w 100%, co ułatwia nam sprawy, gdy jesteśmy na wyścigu. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu zostaję, czuję się świetnie i uwielbiam atmosferę w drużynie. Soudal Quick-Step to wyjątkowy zespół i doceniam ich pewność siebie, co motywuje mnie do dalszego dawania z siebie wszystkiego

— powiedział Bert Van Lerberghe.

Poprzedni artykuł(Nie)zapomniane wyścigi: Tour de San Luis
Następny artykuł60 tysięcy bidonów, 800 koszulek, 200 rowerów – jak funkcjonuje czołowa drużyna kolarska?
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze