W ramach naszego cyklu omówiliśmy już sobie sezony ósemki Polek ścigających się na poziomie Women’s World Touru, a także dwa najważniejsze polskie zespoły – MAT Atom Deweloper Wrocław oraz TKK Pacific Nestlé Fitness. Dziś skupimy się na pozostałych biało-czerwonych nie wspomnianych dotychczas w ramach cyklu.
Polskie kolarstwo szosowe jest kobietą – to zdanie padało na naszym portalu podczas tegorocznego sezonu wielokrotnie i działo się to nie bez powodów. Biało-czerwone kolarki co rusz dostarczały nam powodów do zadowolenia dzięki swoim świetnym wynikom, a czyniły to nie tylko nasze największe gwiazdy z Women’s World Touru, ale i kolarki krajowych drużyn, a także zagranicznych ekip kontynentalnych. Warto zatem w ramach naszego cyklu przyjrzeć się każdej z tych kolarek, której wyniki przynosiły uśmiech biało-czerwonym kibicom.
Karolina Perekitko
Absolutnie najlepszy sezon w swojej karierze ma za sobą 26-letnia Karolina Perekitko. Polka, która zasiliła w tym roku francuski Winspace kończy sezon w pierwszej „100” rankingu Międzynarodowej Unii Kolarskiej – konkretnie na 97. pozycji wśród wszystkich pań i 17. wśród tych ścigających się w drużynach kontynentalnych. 26-latka błyszczała przez całą długość sezonu i choć zabrakło jej zwycięstwa to aż 14-krotnie Karolina Perekitko plasowała się w czołowych „10” wyścigów i etapów, w tym m.in. była 2. w Groupama Ladies Race Slovakia i na premierowym etapie Tour Cycliste Féminin International de l’Ardèche (cały wyścig ukończyła na 7. pozycji), 3. w Women Cycling Pro Costa De Almería, 4. w klasyfikacji generalnej Tour Féminin International des Pyrénées czy 5. w Alpes Gresivaudan Classic. Warto też wspomnieć o występie Polki w jej debiutanckim Vuelta España Femenina, gdzie ostatni, królewski etap ukończyła na 11. miejscu wpadając na metę na Valdesquí (12,4 km; 4,9%) przed m.in. Sarah Gigante, Niamh Fisher-Black, Kristen Faulkner czy Marlen Reusser. Nasza filigranowa specjalistka od wspinaczek kolejny rok ponownie spędzi w zespole Winspace.
Kaja Rysz
25-letnia Kaja Rysz, podobnie jak opisana przed chwilą Karolina Perekitko, również może mówić o swoim sezonie życia. Ścigająca się od 2 lat dla zespołu Lifeplus Wahoo kolarka rok zaczęła w Australii od worldtourowego ścigania w Santos Tour Down Under, gdzie na 1. etapie była 14. Dalej w jej dorobku znajdziemy m.in. identyczną lokatę w Le Samyn, 11. miejsce w Scheldeprijs czy 7. w La Classique Morbihan. 25-latka była jedną z liderek naszej kadry na Tour de Pologne Women, gdzie ostatni etap ukończyła na 3. pozycji. Warto też wspomnieć o 7. lokacie w Argenta Classic… i niestety nie dowiemy się co byłoby dalej, albowiem brytyjski zespół zakończył swoją działalność w lipcu tego roku pozostawiając Kaję Rysz i jej koleżanki bez ścigania. Ptaszki ćwierkają jednak, że Polka za rok będzie miała możliwość pokazać nam, że stać ją na jeszcze więcej.
Aurela Nerlo
26-latka po dwóch latach w hiszpańskim Massi – Tactic Women Team trafiła do Winspace, czyli francuskiej ekipy zatrudniającej także Karolinę Perekitko. Aktywnie jeżdżąca Polka, która znana jest głównie z dobrych umiejętności w jeździe indywidualnej na czas szybko zaskarbiła sobie zaufanie włodarzy ekipy, a świadczyć o tym może powoływanie jej na worldtourowe wyścigi takie jak Paryż-Roubaix Femmes, Vuelta España Femenina, Classic Lorient Agglomération, Tour of Chongming Island czy Tour of Guangxi – ten ostatni 26-latka ukończyła w drugiej „10”. Aktywnie jeżdżąca Polka była m.in. 9. w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne Women czy 7. w Groupama Ladies Race Slovakia.
Oliwia Majewska
24-latka, która w zeszłym sezonie ruszyła w świat reprezentując holenderski GRC Jan van Arckel, w tym roku zadebiutowała na poziomie kontynentalnym jako kolarka zarejestrowanego w Irlandii Torelli. To poskutkowało dla Oliwii Majewskiej dość międzynarodowym kalendarzem, w którym znalazły się starty w Belgii, Luksemburgu czy worldtourowa rywalizacja w Tour of Britain Women. Najlepsze rezultaty 24-latka zanotowała jednak w barwach reprezentacyjnych, kiedy to podczas Akademickich Mistrzostw Świata była 5. w wyścigu ze startu wspólnego, a także 7. zarówno w jeździe indywidualnej na czas, jak i w kryterium.
W sezonie 2024 oprócz wymienionych już kolarek w zagranicznych drużynach kontynentalnych ścigały się także Izabela Janusz (KDM – Pack Cycling Team), Agata Kowalska (Baloise-WB Ladies), Karolina Karasiewicz (Bepink – Bongioanni), Alicja Ulatowska (Soltec Iberoamérica) i Kornelia Mikołajewska (Cycleversum Women Team). Na krajowym podwórku z kolei wyróżniały się i w niektórych przypadkach reprezentowały nas także w barwach kadrowych m.in. Anna Długaś (Klub Kolarski Ziemia Darłowska), Julia Wudniak (UKS 9 Team Bydgoszcz), Karolina Kołkowicz (TTS.coach / Spica Solutions), Kamila Mróz (GKS Cartusia w Kartuzach Bike Atelier), Diana Huczkowska (Krakowski Klub Sportowy 72D) czy Laura Choma (TSR Choma Team).










Brawo Karolina💪