Międzynarodowa Unia Kolarska prowadzi rozmowy w sprawie organizacji przełajowych Mistrzostw Świata 2029. Wśród zainteresowanych podjęciem się tego wyzwania znajdują się Węgrzy, którzy proponują Debreczyn, jako ewentualną lokację tego wydarzenia.
Na chwilę obecną wiemy, że najbliższe cztery imprezy czempionatu globu mają swoich organizatorów. Będą to: Lièvin (Francja, 2025), Hulst (Holandia, 2026), Ostenda (Belgia, 2027) i Hoogerheide (Holandia, 2028). Wiadomo również, że w 2030 roku organizacji podejmie się Namur (Belgia). Losy Mistrzostw Świata w 2029 nie są jeszcze znane, jednak wśród zainteresowanych znajduje się Debreczyn (Węgry).
Organizacja Mistrzostw Świata w tym miejscu wydaje się dość trafionym pomysłem. Węgry są aktualnie bardzo rozwijającym się państwie na mapie kolarstwa przełajowego min. za sprawą Blanki Vas. O temacie tej imprezy szerzej wypowiedział się w wywiadzie Béla Kovács, organizator przełajowego wyścigu w Debreczynie i koordynator rozwoju w Węgierskiej Federacji Kolarskiej:
Negocjujemy z obydwoma stronami. Staramy się przekonać UCI do wyboru naszej lokacji i w tym samym czasie pozostajemy w ciągłym kontakcie z rządem, żeby zapewnić sfinansowanie tego wydarzenia. Jestem optymistycznie nastawiony, że gdy będzie trzeba, to będziemy mieli odpowiedni budżet, który pozwoli zorganizować wyścig przełajowym na dużym poziomie na Węgrzech
– opowiada dla Cyclocross Social Béla Kovács.
Z informacji podanych przez Kovácsa wynika, że Węgry są również otwarte na organizację czempionatu w 2031, jeśli pierwotna data zostanie odrzucona przez UCI, bądź nie uda się zapewnić odpowiedniego budżetu.









