Kostarykański kolarz postanowił rozstać się z peletonem. Głównym powodem były skutki kontuzji, którą odniósł w 2023 roku.
Andrey Amador był zawodowym kolarzem przez siedemnaście lat. Swoją karierę rozpoczynał w Caisse d’Epargne, gdzie jeździł między innymi z Alejandro Valverde. Później hiszpański zespół stał się Movistarem, a reprezentant Kostaryki został wierny tym barwom do 2019 roku. Następnie przeszedł do INEOS Grenadiers, a ostatnie dwa lata spędził w EF Education – EasyPost.
38- letni kolarz ma na swoim koncie tylko dwie zawodowe wygrane. Triumfował na etapie Giro d’Italia w 2012 roku, a sześć lat później był najlepszy w Klasika Primavera de Amorebieta. Niestety ostatnie dwa lata to przede wszystkim walka ze zdrowiem. Amador podczas treningu w maju 2023 roku miał wypadek, który mocno odbił się na jego dyspozycji. W minionym sezonie ścigał się tylko przez dziesięć dni.
– Niestety nie był to rok, którego bym się spodziewał. Nie byłem w stanie jeździć na poziomie, do którego byłem przyzwyczajony. Nie była to łatwa decyzja, ale warto posłuchać własnego ciało i zadbać o swoje zdrowie. Teraz czas na odpoczynek, ale nie zamierzam całkowicie odciąć się od kolarstwa
– poinformował Andrey Amador za pomocą mediów społecznościowych.








