Paul Seixas złotym medalistą Mistrzostw Świata – Zurych 2024 w kolarstwie szosowym w jeździe indywidualnej na czas juniorów. Wraz z reprezentantem Francji na podium stanęli także Belgowie Jasper Schoofs i Matisse Van Kerckhove. Najlepszy z Polaków, Dominik Krzyśków, zajął 14. miejsce.
Na juniorów czekała najprostsza ze wszystkich tras w ramach tegorocznych Mistrzostw Świata – Zurych 2024. Panowie mieli do przejechania 24,9 kilometra ze startem i metą w Zurychu, na które składał się zakręt o 90 stopni w lewo po opuszczeniu rampy, ponad 12-kilometrowa, zupełnie płaska prosta, agrafka i powrót tą samą drogą. Kolarze do lat 19 mogli tu wykręcać bardzo wysokie średnie prędkości.
W 66-osobowej stawce znalazło się dwóch Polaków – Dominik Krzyśków oraz Jan Jackowiak.

Jako pierwszy o 9:15 rampę startową opuścił Samuel Ndikumana (Burundi), ale spojrzenia szybko skierowane były na jadącego 1,5 minuty później Matisse’a Van Kerckhove’a (Belgia). Ten jechał bardzo szybko obejmując na długo prowadzenie na 1. pomiarze (9,4 km) z czasem 10:12, 2. punkcie pomiarowym (15,5 km) z wynikiem 17:31 oraz na mecie, gdzie jego zegar zatrzymał się z rezultatem 28:15 co dawało średnią prędkość 52,9 km/h.
Bardzo długo nikt nie zbliżał się do Belga, ale na 2. miejsca podczas swojego przejazdu wskakiwał Jan Jackowiak. Na 1. pomiarze Polak wykręcił 10:44, na drugim 18:27, a na mecie była to lokata 3. z czasem 29:26. Na trasie pozostawało wówczas jeszcze 32 kolarzy, a wśród nich Dominik Krzyśków, który otworzył bardzo podobnie do swojego rodaka (10:39). Z czasem 18-latek powoli zyskiwał nad swoim młodszym kolegą osiągając 18:15 na 2. pomiarze i 29:12 na mecie – dawało mu to 7. lokatę na 14 zawodników przed końcem.
W międzyczasie na trasie pojawili się już wszyscy kolarze i cały czas czekaliśmy na to by ktokolwiek poprawił wynik Matisse’a Van Kerckhove’a na jakimkolwiek z pomiarów. Uczynił to wreszcie jadący jako 5. od końca William Holmes (Australia), który po 9,4 kilometra miał 2 sekundy przewagi nad Belgiem. Co jednak ważniejsze na mecie nowym liderem został Paul Seixas (Francja), który wykręcił 28:08.
Niedługo później wszyscy kolarze byli już na 1. pomiarze, na którym sytuacja prezentowała się następująco:
- William Holmes 10:10
- Matisse Van Kerckhove +0:02
- Jasper Schoofs (Belgia) +0:03
- Paul Seixas +0:08
- Seth Dunwoody (Irlandia) +0:11
Na drugim pomiarze było równie ciasno – tu William Holmes przegrywał o 3 sekundy z Matissem Van Kerckhovem, a między nimi sklasyfikowany był jeszcze drugi z Belgów, czyli Jasper Schoofs. Zapowiadało się, że to między tymi zawodnikami oraz fantastycznym w końcówce Paulem Seixasem rozegra się kwestia medali.
Jako pierwszy z kluczowych kolarzy metę przecinał William Holmes. Australijczyk w końcówce mocno osłabł spadając za Matisse’a Van Kerckhove’a. Zanosiło się zatem na to, że Paul Seixas zostanie mistrzem świata, a to potwierdziło się po przejeździe Jaspera Schoofsa – Belg wskoczył na 2. miejsce ze stratą niespełna 7 sekund. Podium dzisiejszej rywalizacji uzupełnił Matisse Van Kerckhove.
Dominik Krzyśków zajął 14. miejsce, Jan Jackowiak został sklasyfikowany na 21. pozycji.
Wyniki jazdy indywidualnej na czas juniorów w ramach Mistrzostw Świata – Zurych 2024:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com
Wszystko o Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Zurych 2024:
- Zapowiedź Mistrzostw Świata
- Skład reprezentacji Polski
- Relacja z rywalizacji elity mężczyzn
- Relacja z rywalizacji elity kobiet i orliczek
- Najnowsze artykuły







