Foto: Tim de Waele / Getty Images / Decathlon AG2R La Mondiale Team

Prawdopodobnie największym bohaterem tegorocznej edycji La Vuelta a España był Ben O’Connor. Australijczyk po fantastycznej akcji na 6. etapie został liderem klasyfikacji generalnej i dzierżył koszulkę aż do 19. odcinka, a cały wyścig ukończył na 2. miejscu. Nie ma co się zatem dziwić, że 28-latek jest dumny ze swojego występu.

Ben O’Connor za sprawą świetnej, solowej akcji na 9. etapie i dobrej postawie przez resztę wyścigu zajął 4. miejsce w Tour de France 2021. Drugiego kolarza na mecie Australijczyk wyprzedził wówczas o ponad 5 minut. Widzicie analogię? Bardzo podobny występ 28-latek z Decathlon AG2R La Mondiale Team zaliczył także podczas 79. edycji La Vuelta a España, choć przyjeżdżał na nią jako zupełnie inny zawodnik – znany nie tylko z tamtej Wielkiej Pętli, ale i m.in. 4. lokaty w tegorocznym Giro d’Italia. Mimo to rywale postanowili dać Benowi O’Connorowi duży handicap nie potrafiąc go dogonić na 6. etapie, z którego ten pięknie skorzystał kończąc całe zmagania na 2. miejscu.

Nie przegrałem Vuelty… Osiągnąłem coś wyjątkowego. Jestem dumnym człowiekiem, wiecie? Nie mogę uwierzyć, że to się wydarzyło… Był moment w tym wyścigu, w którym pomyślałem, że naprawdę potrafię każdego dnia dać z siebie wszystko i wyciągnąć z tej rywalizacji jak najwięcej… Było ciężko. To był bardzo specyficzny wielki tour. Trudno było być w doskonałej formie każdego dnia. To był prawdopodobnie jeden z najbardziej wymagających fizycznie wielkich tourów jakie do tej pory widziałem. Jechałem w czerwonej koszulce od etapu 6. do etapu 19., ale nie miałem złudzeń, że wygram. Nie zmienia to jednak faktu, że trzy tygodnie to coś kluczowego w mojej karierze

— opowiadał nieco chaotycznie wykończony, ale szczęśliwy Ben O’Connor.

Dzięki zwycięstwu w Yunquerze Australijczyk ma obecnie 10. zawodowych zwycięstw w swoim dorobku, w tym 5 odniesionych na poziomie World Touru. 28-latek wygrał etap każdego z wielkich tourów, a po tegorocznej La Vuelcie może także szczycić się tym, że był na podium jednego z nich. Co by nie mówić jest to piękny dorobek.


Wszystko o 79. Vuelta a España:

Poprzedni artykułVuelta a España 2024: Zwycięzcy klasyfikacji pobocznych podsumowują wyścig [wypowiedzi]
Następny artykułBartosz Huzarski – O krok od World Touru [wywiad]
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ricky
Ricky

Nie przegrał ale i nie wygrał.

Piotr
Piotr

Brawo brawo O”Connors Jadymy durs 🚴🔥💪🇭🇲🇭🇲🍀