Primož Roglič nie pozwolił Lennertowi Van Eetveltowi na pierwszy triumf w wielkim tourze. Co do powiedzenia mieli bohaterowie czwartego etapu hiszpańskiej Vuelty?
Pierwszy górski sprawdzian ostatniego w tym roku wielkiego touru przyniósł emocje aż do ostatnich metrów. Ręce w geście triumfu już wznosił Belg z Lotto Dstny, ale to ostatecznie Słoweniec został zwycięzcą na szczycie Pico Villuercas.
– Wygrana etapowa nie była celem, ale chciałem odwdzięczyć się zespołowi za świetną pracę w ciężkich warunkach pogodowych. To był naprawdę ciężki etap, ale cieszę się, że udało się wygrać. Niestety odezwał się ból w plecach. Mam nadzieję, że pod tym względem nie będzie gorzej
– mówił Słoweniec po swoim trzynastym etapowym zwycięstwie w La Vuelta Ciclista a España.
Bardzo bliski swojego wielkiego triumfu był Lennert Van Eetvelt. Niestety 23- letni Belg cieszył się z tego zbyt szybko i na kresce wyprzedził go Primož Roglič:
Takich rzeczy uczymy się jako juniorzy. Nie można się cieszyć przed metą i boleśnie tego doświadczyłem. Z drugiej strony cieszę się, że na tak trudnym etapie przyjechałem z najlepszymi. Wróciłem do formy z wiosny i to jest najważniejsze.
Wszystko o 79. Vuelta a España:
- Trasa wyścigu
- Lista startowa
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Przewodnik po klasyfikacjach pobocznych
- Zapowiedź 3. etapu
- Najnowsze artykuły









