Foto: UAE Team Emirates

Dyrektor wyścigu Vuelta a España, Javier Guillén, zaapelował za pośrednictwem mediów o to by na starcie jego imprezy pojawił się Juan Ayuso. 3. kolarz edycji z 2022 roku i 4. zawodnik zeszłorocznego wyścigu. Zdaniem szefa hiszpańskiej trzytygodniówki Vuelta a España potrzebuje udziału swojej lokalnej gwiazdy.

Zarys składu UAE Team Emirates na 79. edycję Vuelta a España zmieniał się już wiele razy. W pierwszym scenariuszu bliskowschodnia formacja miała postawić m.in. na Juana Ayuso, ale ten po niezbyt pomocnym występie w Tour de France zakończonym przez koronawirusa został odsunięty nieco na boczny tor w zespole. Aktualnie w składzie tej formacji na hiszpańską trzytygodniówkę znajdziemy m.in. Adama Yatesa, João Almeidę, Brandona McNulty’iego, Isaaca del Toro czy Marca Solera. Dyrektor wyścigu Javier Guillén apeluje jednak by w składzie znalazł się także Juan Ayuso.

Do chwili obecnej nie mamy potwierdzenia jego udziału. Obecnie selekcji na wielkie toury dokonuje się z dużym wyprzedzeniem. Kolarze przygotowują się przez długi okres, dlatego nie jest łatwo usunąć zawodnika z selekcji na rzecz innego kolarza. W związku z tym publicznie proszę UAE Team Emirates w sposób uprzejmy, serdeczny i ze zrozumieniem -zarówno Vuelta, jak i Hiszpania potrzebują Juana Ayuso na starcie

— powiedział Javier Guillén w rozmowie z AS.

W tegorocznym Giro d’Italia jedynym Włochem w czołowej „10” był Antonio Tiberi (Bahrain-Victorious), który zajął 5. miejsce. W Tour de France było jeszcze gorzej dla gospodarzy – najlepszy Guillaume Martin (Cofidis) zajął dopiero 13. lokatę. W 79. edycji Vuelta a España honoru gospodarzy będą bronić m.in. Enric Mas (Movistar Team) i Mikel Landa (Soudal Quick-Step), ale gospodarze z pewnością cieszyliby się z obecności jeszcze jednej lokalnej gwiazdy, jaką niewątpliwie jest 21-letni Juan Ayuso.

Poprzedni artykułKatarzyna Niewiadoma: „Jest mi po prostu bardzo smutno”
Następny artykułParyż 2024: „Nie jest to wynik, o jakim marzyłyśmy”. Polkom zabrakło szczęścia [wypowiedzi]
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Yuro
Yuro

Przecież Ayuso nie chciał pracować dla Tadka na kluczowym podjeździe