Internet po wczorajszym etapie Tour de France płonął nie tylko z powodu ekscytacji atakiem Tadeja Pogačara, ale i w związku z kolejnym incydentem na linii publiczność-kolarze. Pewien imbecyl postanowił sypać zawodnikom w twarz chipsami. Policja szybko go zidentyfikowała i ten obecnie przebywa w areszcie.
Sobota, końcówka 14. etapu, Tadej Pogačar podjeżdża na solo pod Pla d’Adet. Uwaga niemal wszystkich kibiców kolarstwa na świecie skupiona jest na powoli rosnącej różnicy między nim a Jonasem Vingegaardem, ale jeden stojący przy trasie człowiek miał inne zainteresowanie – postanowił sypać w twarz chipsami trafiając najpierw Słoweńca, a następnie także goniącego go Duńczyka. Wszystko uchwyciły kamery Eurosportu.
This man also threw crisps into
Jonas Vingegaard’s face too. #tdf2024 pic.twitter.com/MBVNi81KqO— Sanny Rudravajhala (@Sanny_Rudra) July 13, 2024
Nagranie szybko obiegło sieć, udostępniały je największe kanały, a nawet organizatorzy wyścigu by pokazać jak nie należy kibicować. Sprawą zainteresowała się także policja, która szybko zidentyfikowała sprawcę i zatrzymała go. Francuski dziennik Le Parisien donosi, że służby dokonały aresztowania widza i ten spędził noc w więzieniu. Ze względu na jego stan nietrzeźwości nie było możliwości natychmiastowego przesłuchania i to ma mieć miejsce dzisiaj. Le Parisien cytuje także naocznego świadka zdarzenia.
Był bardzo pijany. Stojący w pobliżu policjant szybko zareagował i odepchnął mężczyznę od kolarzy, po czym 5 minut później przyjechał radiowóz, aby go zabrać. Jego przyjaciele byli w ciężkim szoku – to nie był ich pierwszy Tour de France, w którym uczestniczyli, ale po raz pierwszy ich przyjaciel zrobił coś tak głupiego
— mówił cytowany świadek.
Wszystko o 111. Tour de France:
- Trasa wyścigu
- Lista startowa
- Plan transmisji telewizyjnych
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Podsumowanie 1. tygodnia
- Relacja z 14. etapu
- Najnowsze artykuły










4 miesiące kara pozbawienia wolności bez zawiasów i 20 000 euro grzywny. A mandaty po 1000 euro dla każdego kto biega za kolarzami albo zasłania im drogę
Zgadzam się w 100%,to nie są kibice,tylko sami chcą być gwiazdami w tv,oglądam od lat 90tych tdf i tego wcześniej nie było, to bieganie za kolarzami to jest tak nieodpowiedzialne, typowi egoiści
Jeszcze niech zrobią porządek z tymi, którzy każą kolarzom oddychać dymem z rac!
Race może i niech sobie będą, ale jeśli odpalasz je w złym miejscu, nie patrzysz na wiatr – kara!