fot. INEOS Grenadiers/Twitter

Kilka dni po zwycięstwie w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne Ethan Hayter znów ma powody do zadowolenia.

Brytyjczyk dogadał kwestię nowej umowy z INEOS Grenadiers, gwarantującej jego pozostanie w zespole do końca 2024. Można spodziewać się, że otrzymał sporą podwyżkę – w końcu odkąd został zawodnikiem brytyjskiego zespołu, zdążył już wygrać naprawdę dużo. W swoim palmares, oprócz wygranego Tour de Pologne ma także Tour of Norway, Giro dell’Appenino oraz etapy Tour de Romandie.

– Ethan to jeden z tych zawodników, którzy dość często bywają niedoceniani, co jest niesamowite, biorąc pod uwagę jego dotychczasowe osiągnięcia. Jest jedną z czołowych postaci pokolenia, które wprowadzamy do kolarstwa. Cieszymy się z tego, jak przebiega jego rozwój, jak wygląda nastawienie do pracy

– mówił po ogłoszeniu dobrej nowiny Rob Ellingsworth.

Już niebawem Hayter dostanie zapewne okazję, by ścigać się wraz ze swoim bratem – Leo. Ten ma 20 lat i kilka miesięcy temu w świetnym stylu wygrał Baby Giro. Od sierpnia jest stażystą w INEOS, a od 2023 będzie jego pełnoprawnym członkiem – Już nie mogę się doczekać ich wspólnej jazdy – kończy Ellingsworth.

Poprzedni artykułJason Tesson, Alexis Vuillermoz i Dries Van Gestel w TotalEnergies do 2024 roku
Następny artykułNieuważny kierowca kończy sezon Tiesja Benoota
Bartek Kozyra
Magister politologii, ale bardziej niż polityka pasjonuje go sport. Trenował kolarstwo w Krakusie Swoszowice i biegi średnie w Wawelu Kraków, ale ulubionego sportowego wspomnienia dorobił się startując na 60 metrów w Brzeszczach. W 2017 roku na oczach biegnącej chwilę wcześniej Ewy Swobody wystartował sekundę po wystrzale startera, gdy rywale byli daleko z przodu. W pisaniu refleks również nie jest jego mocną stroną, ale stara się nadrabiać jakością. W liceum wygrał finał międzyklasowego turnieju z drużyną Kacpra Krawczyka.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze