fot. ASO / Alex Broadway

W niedzielę Wout Van Aert (Jumbo-Visma) zajął czwarte miejsce w wyścigu przełajowym z cyklu Superprestige w Boom. Wcześniej wypowiedział się o tym, jak postrzega łączenie kolarstwa szosowego z przełajowym w momencie, gdy także na asfalcie odnosi wielkie sukcesy. 

Wyścig z cyklu Superprestige w Boom był jego trzecim w tym sezonie (zaczął go później z powodu tego, że wcześniej intensywnie ścigał się na szosie). Czwarta lokata z pewnością wywołała u niego lekki niedosyt, ponieważ – jak mówił – „miał nadzieję być nieco bliżej wygranej”.

Teraz Belg zostawi na dziesięć dni rower przełajowy i przesiądzie się na „szosę”. Udaje się bowiem na zgrupowanie do Hiszpanii. Pomimo to, ma nadzieję być gotowym na 20 grudnia, kiedy to na błocie i piachu zmierzy się ze swoim odwiecznym rywalem (także z wyścigów szosowych) Mathieu Van der Poelem. Tego dnia obaj panowie spotkają się bowiem w przełajowym Pucharze Świata w Namur.

Van Aert i Van der Poel w ostatnich latach rozdzielili między sobą sześć tytułów mistrza świata w cyklokrosie, a ostatnio przenieśli swoją wielką wzajemną rywalizację do królowej kolarstwa. Dość przywołać ich dwójkowy sprint o zwycięstwo w Tour of Flanders, który został rozstrzygnięty na korzyść Holendra.

Po okresie Świąt Bożego Narodzenia Van Aert weźmie udział w przełajowych mistrzostwach Belgii oraz w MŚ w Ostend (31 stycznia). Następnie ponownie skoncentruje się na szosie.

– Postrzegam swój sezon przełajowy jak przygotowania do startów na szosie, ale nie jest tak, że podchodzę do tego pozbawiony ambicji. Udowodniłem, że jedno drugiemu nie przeszkadza – jest wilk syty i owca cała

– dodał Wout Van Aert.

Poprzedni artykułGeraint Thomas miał kraksę podczas treningu
Następny artykułStartuje aplikacja AiTRAINER!
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze