Zgodnie z moimi oczekiwaniami czyli słabo. Tak mogę podsumować swój występ podczas dzisiejszej jazdy indywidualnej na czas. Znowu zawiodłem sam siebie, zawaliłem w tym sezonie wszystkie czasówki i tak już chyba pozostanie do końca tego roku.

Można by powiedzieć coś za coś, mam kilka znaczących sukcesów ale jazda indywidualna na czas ewidentnie mi teraz nie wychodzi. Ale to nic sezon jeszcze długi , ciężkich wyścigów dużo i trzeba dalej robić swoje i walczyć dalej o mały kroczek na przód.

P.S I do zobaczenia w niedzielę na wspólnym. Ma być pogoda.

Poprzedni artykułCztery złote medale dla Saxo Banku w krajowych mistrzostwach w jeździe na czas
Następny artykułMistrz Świata, Cadel Evans liderem BMC na Tour de France 2010
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze