Fot.: Alpecin Cycling / photonews.be

Dziś w ramach naszego cyklu podsumowań na tapet trafi zespół, który wyraźnie odróżnia się od innych UCI World Teamów. Alpecin – Premier Tech nieprzerwanie stawia bowiem na klasyki i sprint, mocno ignorując walkę w górach. Przez lata była w tym metoda, ale czy i w sezonie 2026 można mówić o sukcesie wynikającym z takiej strategii?

Za formacją braci Roodhooft, czyli ekipą Alpecin – Premier Tech solidny, aczkolwiek niewybitny rok, który ta zakończyła na 11. miejscu w rankingu UCI, z dorobkiem 21 zawodowych zwycięstw, w tym 13 odniesionych na poziomie UCI World Tour. Z jednej strony wśród tych sukcesów mamy pierwszą od 6 lat wygraną klasyfikację generalną imprezy zaliczanej do najważniejszego cyklu w kolarskim świecie, z drugiej jednak po raz pierwszy od 5 lat w dorobku belgijskiej formacji nie znajdziemy zwycięstwa w monumencie i po raz pierwszy od 6 lat plasuje się poza czołową „10” rankingu UCI. Przyjrzyjmy się dokładniej sezonowi 2026 w wykonaniu ekipy, w której Mathieu van der Poel i Jasper Philipsen byli odpowiedzialni za ponad 60% całości jej dorobku punktowego oraz 18 z 21 wszystkich wygranych, w tym 100% odniesionych na poziomie UCI World Tour bądź UCI ProSeries.

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:

🇦🇺8. i 9. miejsce w Mapei Cadel Evans Great Ocean Road Race
🇫🇷Wygrany etap Etoile de Bessèges (2.1)
🇧🇪Triumf w Omloop Nieuwsblad
🇮🇹2 wygrane etapy Tirreno-Adriatico
🇧🇪Zwycięstwo w Danilith Nokere Koerse (1.Pro)
🇮🇹8. lokata w Mediolan-San Remo
🇧🇪2. pozycja w Ronde Van Brugge
🇧🇪Triumf w E3 Saxo Classic
🇧🇪Zwycięstwo w In Flanders Fields – From Middelkerke to Wevelgem
🇧🇪8. miejsce w Dwars door Vlaanderen
🇳🇱Triumf w NXT Classic (1.1)
🇧🇪2. lokata w Ronde van Vlaanderen
🇫🇷4. pozycja w Paryż-Roubaix
🇳🇱5. miejsce w Amstel Gold Race
🇧🇪4. lokata w Liège-Bastogne-Liège
🇫🇷13. pozycja w kl. generalnej Tour Auvergne – Rhône-Alpes
🇩🇰Zwycięstwo w Copenhagen Sprint
🇧🇪Wygrany etap, kl. generalna, punktowa i drużynowa Baloise Belgium Tour (2.Pro)
🇫🇷3 wygrane etapy Tour de France
🇩🇪5. miejsce w ADAC Cyclassics
🇧🇪3 wygrane etapy, triumf w kl. generalnej i punktowej Renewi Tour
🇱🇺2 wygrane etapy, triumf w kl. punktowej i górskiej Skoda Tour de Luxembourg (2.Pro)
🇮🇹11. lokata w Il Lombardii

Kluczowi kolarze Alpecin – Premier Tech w sezonie 2026:

🇧🇪Jasper Philipsen
Na 8. miejscu w indywidualnym rankingu UCI sezon 2026 zakończył Jasper Philipsen. 28-letni Belg osiągnął na przestrzeni ostatnich miesięcy 10 zwycięstw, w tym był najlepszy w jednodniowych In Flanders Fields – From Middelkerke to Wevelgem, Copenhagen Sprint i Danilith Nokere Koerse, klasyfikacjach generalnych Renewi Tour (+3 etapy) i Baloise Belgium Tour (+1 etap) oraz na etapie Tour de France. Oprócz tego w dorobku sprintera znajdziemy też m.in. 2. miejsce w Ronde Van Brugge czy 8. w Dwars door Vlaanderen, a także w sumie aż 7 lokat w top5 etapów Wielkiej Pętli, w której ten zajął 2. pozycję w klasyfikacji punktowej. Lista sukcesów Belga jest zatem całkiem okazała, choć ten z racji na bycie gwiazdą światowego peletonu nie może uniknąć niekorzystnych dla siebie porównań z rywalami, którzy wygrywali jeszcze więcej.

🇳🇱Mathieu van der Poel
Na 10. miejscu w rankingu UCI znajdziemy drugiego z głównych liderów Alpecin-Premier Tech, czyli Mathieu van der Poela. Choć 31-letni Holender w 2026 roku przedłużył swoją serię obejmującą już 22 monumenty z rzędu ukończone w czołowej „10”, to jednak w tym roku, pierwszy raz od 5 lat, jego łupem nie padł żaden z nich. Jeśli chodzi o najważniejsze wyniki, to Mathieu van der Poel na szosie był kolejno m.in. zwycięski w Omloop Nieuwsblad, najlepszy na dwóch etapach Tirreno-Adriatico, 8. w Mediolan-San Remo, zwycięski w E3 Saxo Classic, 2. w Ronde van Vlaanderen, 4. w Paryż-Roubaix, 2. i 5. na etapach Tour de Suisse, 2-krotnie zwycięski na etapach Tour de France, w tym na Polach Elizejskich w Paryżu, 2-krotnie najlepszy na etapach Skoda Tour de Luxembourg, w tym raz po solowym, 175-kilometrowym rajdzie, a także 3. w wyścigu ze startu wspólnego w ramach Mistrzostw Świata, które zakończyły jego ściganie w obecnym sezonie.

🇧🇪Ramses Debruyne
Aby znaleźć kolejnego kolarza Alpecin-Premier Tech w rankingu UCI, trzeba opuścić czołową setkę. Na 102. pozycji uplasował się 24-letni Ramses Debruyne, który śmiało zasługuje na miano jednego z objawień sezonu. Początek takowego nie wskazywał na to, że o Belgu zrobi się głośno – pierwszym cenniejszym wynikiem była 18. lokata w Liège-Bastogne-Liège. Później przyszło jednak Tour Auvergne – Rhône-Alpes, gdzie ten był 2. na premierowym etapie oraz 13. w klasyfikacji generalnej, a następnie 24-latek wziął udział w Tour de France, gdzie po ucieczce zajął 5. miejsce na 4. etapie. Choć francuskiej trzytygodniówki nie było mu dane ukończyć, to ten przypomniał o sobie już chwilę później – po 20. pozycji w Donostia San Sebastian Klasikoa stosunkowo młody Belg udał się na Vuelta a España, gdzie szalał w odjazdach i 3-krotnie plasował się na 3. miejscu na etapach zyskując sporą rozpoznawalność. Dalej było jeszcze 6. miejsce w Mistrzostwach Europy oraz 11. lokata w Il Lombardii, które pokazują, że Ramses Debruyne dysponuje sporym potencjałem i może w kolejnych latach namieszać w światowym peletonie.

🇧🇪Emiel Verstrynge
Swój potencjał w całej okazałości w pewnym momencie sezonu 2026 zaprezentował także 24-letni Emiel Verstrynge. Belg błyszczał zwłaszcza w kwietniu, kiedy był kolejno 6. na ostatnim etapie Itzulia Basque Country, 5. w Amstel Gold Race oraz przede wszystkim 4. w monumentalnym Liège-Bastogne-Liège. Dalsza część roku nie była już tak okazała, ale wyniki z tryptyku ardeńskiego pokazały ogromne możliwości tego kolarza.

Największe pozytywne zaskoczenia:

Ramses Debruyne i Emiel Verstrynge otrzymali swoje akapity, a żeby sekcja pozytywów nie pozostawała zupełnie pusta, trzeba by się solidnie nagłowić. Cóż, Alpecin-Premier Tech to zespół dwóch liderów, za plecami których rzadko dzieją się wielkie rzeczy, choć można napomknąć, że życiowe wyniki w UCI World Tourze osiągał w tym roku 24-letni Gal Glivar, który był 4. na ostatnim etapie Itzulia Basque Country czy 8. w Mapei Cadel Evans Great Ocean Road Race.

Największe rozczarowania:

Ktoś, kto śledzi kolarstwo nie od wczoraj może zapytać, czemu nazywam Alpecin – Premier Tech zespołem dwóch gwiazd, skoro jest, a właściwie powoli był tam jeszcze wygrywający rokrocznie etapy wielkich tourów Kaden Groves. Cóż, trwająca przez 4 lata seria obejmująca 10 zwycięstw seria Australijczyka zakończyła się, a ten w tym roku tylko 2-krotnie meldował się w top50 etapów bądź wyścigów. Luki po 27-latku nie załatali zresztą inni szybcy kolarze – Gerbena Thijssena stać było na regularne ciułanie punktów, ale ten nie zbliżył się do walki z najszybszymi w peletonie, nieco więcej spodziewałem się też po Tiborze Del Grosso czy Sente Sentjensie. Głębia składu w Alpecin – Premier Tech bardzo kulała i to niestety rzuca się w oczy gdy spojrzymy na wyniki.

Podsumowanie

Alpecin – Premier Tech to zespół, który ocenia mi się najgorzej. Formacja genialna w klasykach, świetna gdy przychodzi do stawiania sprinterskiego pociągu, ale przy tym gdy już gdzieś nie pojadą jej dwie największe, to bardzo często zupełnie niewidoczna. Nieco ten obraz zmienić próbował przede wszystkim Ramses Debruyne, ale wciąż można znaleźć wiele wyścigów rangi UCI World Tour, w których belgijska formacja jechała jakby za karę. Finalny bilans Alpecin – Premier Tech za ten rok obejmuje jednak m.in. 4 klasyki najwyższej kategorii, jedną generalkę czy 3 etapy Wielkiej Pętli, zatem wystawiam „siódemkę” – najniższą notę dla tego zespołu od lat, ale wciąż solidną, tak jak solidne są wyniki dwójki największych gwiazd tej formacji.

Ocena potencjału Alpecin – Premier Tech z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2026: 7,5/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2026: 7/10

Poprzedni artykułAlberto Contador uważa, że Vingegaard miał duży wpływ na stworzenie tak silnego Pogačara
Następny artykułCANYON//SRAM Generation stawia na młode talenty
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze