fot. Lotto Omloop van het Houtland

Ależ powrót zaliczył Stanisław Aniołkowski! Polak, który jeszcze niedawno pauzował z powodu poważnej kontuzji, zajął 2. miejsce w Lotto Omloop van het Houtland. Lepszy od sprintera Cofidisu był wyłącznie Tim Merlier, a za plecami biało-czerwonego metę przecięli m.in. Dylan Groenewegen czy Arvid de Kleijn.

Jednym z wyścigów UCI rozgrywanych w środę była 79. edycja Lotto Omloop van het Houtland (1.1). Belgijska jednodniówka mierzyła niemal 190 kilometrów, a składały się na nią 4 lokalne rundy wokół Zedelgem, a następnie aż 9 okrążeń wokół Lichtervelde, gdzie ulokowano linię mety. Impreza ta z racji na płaską trasę była dedykowana sprinterom.

Profil: ProCyclingStats

Odjazd dnia uformowało 4 kolarzy, a byli to Johan Jacobs (Groupama-FDJ United), Jasper Verbrugge (Team Jayco AlUla), Victor Hannes (Aarco) oraz Matteo Melotte (Color Code – Alu Center). Pierwszy z wymienionych najwyraźniej nie był jednak zadowolony z takiego składu ucieczki i dość szybko poczekał na peleton. 100 kilometrów przed metą, po kraksie, za czołówką pozostał także drugi z wyżej wymienionych harcowników, by finalnie odjazd przeszedł do historii na niemal 80 kilometrów przed finiszem.

Brak ucieczki nie trwał jednak długo, a do przodu… ponownie ruszył Johan Jacobs. Szwajcara szybko złapano, a na czele zmienili go Anders Foldager (Team Jayco AlUla), Joseph Brookes (Cofidis) oraz Rokas Adomaitis (Energus Cycling Team). Grupka ta zyskała maksymalnie minutę przewagi i była ściśle pilnowana przez ekipy czołowych sprinterów takie jak Soudal Quick-Step, Unibet Rose Rockets, Alpecin – Premier Tech czy Tudor Pro Cycling Team.

Ostatniego z uciekinierów złapano na 10 kilometrów przed metą, a następnie walkę zaczęły ze sobą toczyć sprinterskie pociągi. Choć wydawało się, że górą byli tu zawodnicy ostatniej z wymienionych ekip, to jednak finisz padł łupem Tima Merliera (Soudal Quick-Step). Wielkie powody do radości mieli za to Polscy kibice – jako 2. metę przeciął Stanisław Aniołkowski (Cofidis), a jego wyższość uznać musieli m.in. 3. Dylan Groenewegen (Unibet Rose Rockets), 4. Arvid De Kleijn (Tudor Pro Cycling Team), 5. Lionel Taminiaux (Lotto Intermarché) czy 6. Gerben Thijssen (Alpecin-Premier Tech). Dla Polaka to był pierwszy sprint po ponad 3-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Co za powrót!

Wyniki 79. edycji Lotto Omloop van het Houtland:

Poprzedni artykułMontréal 2026: Derek Gee-West nie stanie na starcie wyścigu ze startu wspólnego
Następny artykułPora na wspólne – zapowiedź 4. dnia Mistrzostw Świata – Montréal 2026
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Mikołaj
Mikołaj

Ładny wynik. A teraz pytanie mi się coś z głową już pierniczy czy ten wyścig nie jeździł zwykle na początku sezonu?