Lennart Jasch (Tudor Pro Cycling Team) po akcji na ostatnim kilometrze wygrał drugi etap Il Giro d’Abruzzo. Liderem pozostał Alessandro Fancellu (MBH Bank CSB Telecom Fort).
Drugi etap wyścigu w Abruzji liczył 143 kilometry i prowadził z Popoli Terme do Caramanico Terme. Po drodze kolarze musieli zmierzyć się z dwoma oznaczonymi podjazdami, a przewyższenie wynosiło prawie 2650 metrów.

Po kilku atakach ostatecznie w ucieczce znaleźli się: Txomin Juaristi (Euskaltel-Euskadi), Tommaso Bosio (General Store-Essegibi-F.lli Curia), Álvaro García (NSN Development Team), Kasper Andersen (Swatt Club), Adrián Benito (Team Polti VisitMalta) oraz Emanuele Ansaloni (Team Technipes #inEmiliaRomagna Caffè Borbone).
Pierwszą trudnością był podjazd Forcella di Acciano (4,7 km; śr. 9,4%). Podczas niego z czołówki odpadł Andersen.
Premię górską wygrał Ansaloni, który do jutrzejszego etapu przystąpi w koszulce dla najlepszego górala. Po 50. kilometrach ścigania ucieczka miała niespełna dwie minuty przewagi.
🏔️ GPM of Forcella di Acciano
🥇 🇮🇹 Emanuele Ansaloni (TER)
🥈 🇪🇸 Adrian Benito (PTV)
🥉 🇪🇸 Txomin Juaristi (EUS)#IlGirodAbruzzo | @pcm_giovani_scu pic.twitter.com/0Q4TKR9XCA— Il Giro d'Abruzzo (@il_GirodAbruzzo) September 16, 2026
W peletonie pracę wykonywali głównie kolarze lidera, czyli MBH Bank CSB Telecom Fort. Starali się oni kontrolować sytuację. W miejscowości Nocciano mieliśmy lotną premię, na której pierwszy był Juaristi.
30 kilometrów przed metą przewaga nadal wynosiła ponad dwie minuty i duża grupa musiała zdecydowanie przyspieszyć. Przed kolarzami był ostatni oznaczony podjazd Scagnano (11,7 km; śr. 3.9%). Tam na czele w peletonie pojawili się zawodnicy XDS Astana Development Team.
Już na początku podjazdu ucieczka podzieliła się, a 9 kilometrów przed szczytem przeszła do historii. Na samotny atak zdecydował się Matteo Scalco (XDS Astana Development Team). Po chwili dojechali do niego Lennart Jasch (Tudor Pro Cycling Team) i Mattia Bais (Team Polti VisitMalta). W peletonie rządy przejęli zawodnicy Netcompany INEOS.
Górską premię wygrał Scalco, choć nie było tam żadnej walki. Do mety pozostawało 7 kilometrów, a przewaga wynosiła tylko 20 sekund. Trójka dobrze ze sobą współpracowała, utrzymywała dystans, ale na ostatnim kilometrze mieliśmy strome fragmenty.
1100 metrów przed metą zaatakował Jasch. Niemiecki zawodnik szybko odjechał od konkurentów, których dogonił naciągnięty peleton. Lennart Jasch (Tudor Pro Cycling Team) nie dał się już doścignąć i mógł się cieszyć z drugiego triumfu w tym sezonie.
Drugi był Dorian Godon (Netcompany INEOS), a trzeci Matteo Scalco (XDS Astana Development Team).
Wyniki 2. etapu Il Giro d’Abruzzo 2026:





![Lennart Jasch – były panczenista, który ubiegł peleton Tour of the Alps [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lennart-Jasch-218x150.jpeg)



