fot. Dariusz Krzywański | DkpSport&Life

Rait Ärm (Energus Cycling Team) został zwycięzcą inauguracyjnego odcinka tegorocznego wyścigu Dookoła Mazowsza (2.2). Na drugim miejscu finiszował w środę Michał Pomorski (ATT Investments). Estończyk został też pierwszym liderem imprezy. 

Na sam początek organizatorzy przygotowali dla zawodników etap o długości blisko 152 kilometrów (Błonie – Leszno). Panowie ścigali się na rundach, a profil był praktycznie całkowicie płaski, więc o etapowe zwycięstwo mieli walczyć najszybsi kolarze w stawce. Na liście startowej mieliśmy oczywiście wielu Polaków.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 13:00. Zgodnie z przewidywaniami nie otrzymaliśmy zbyt wielu doniesień z trasy środowego etapu, więc ciężko napisać coś o przebiegu samej rywalizacji.

Aktywni na premiach byli Rait Ärm, Michał Pomorski, Radosław Frątczak (Wibatech Lubelskie Perła Polski), Xabier Isasa (Euskaltel-Euskadi) czy też Paul Hennequin (Euskaltel-Euskadi).

Finalnie o zwycięstwo walczyło kilkunastu zawodników, a inauguracyjny odcinek wygrał Rait Ärm (Energus Cycling Team) i to właśnie on został pierwszym liderem klasyfikacji generalnej. Na drugim miejscu finiszował Michał Pomorski (ATT Investments), natomiast podium uzupełnił Jonathan Malte Rottmann (Team Lotto Kern-Haus Outlet Montabaur). W dziesiątce uplasowali się jeszcze Mateusz Kostański (Wibatech Lubelskie Perła Polski – 7. lokata), Dawid Łątkowski (Voster Team – 9. pozycja) oraz Norbert Banaszek (ATT Investments – 10. miejsce). W czołowej grupie przyjechali też Maksymilian Radosz (Mazowsze Serce Polski), Marek Kapela (Klub Kolarski Tarnovia), Szymon Wiśniewski (Wibatech Lubelskie Perła Polski) i Danny van der Tuuk (Euskaltel-Euskadi). Peleton stracił 1 minutę i 17 sekund. Do zakończenia zmagań pozostały trzy etapy.

Wyniki 1. etapu Dookoła Mazowsza 2026:

Poprzedni artykułMathieu van der Poel o nocnych kontrolach: „Mam nadzieję, że nie stanie się to standardem”
Następny artykułTour de France 2026: Jasper Philipsen zgarnia etap, aktywna jazda Michała Kwiatkowskiego
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze