fot. Red Bull – BORA – hansgrohe / Getty Sport Images

Ostatnio informowaliśmy Was o tym, że Primož Roglič opuści po tym sezonie niemiecką formację Red Bull-BORA-hansgrohe. Kibice zaczęli się zastanawiać, gdzie konkretnie trafi doświadczony Słoweniec. Zanosi się na to, że może to być Bahrain-Victorious, lecz nie są to jeszcze oficjalne informacje. Ekipę ma również zmienić Victor Langellotti (Netcompany INEOS).

36-letni Primož Roglič nadal wzbudza spore zainteresowanie na rynku transferowym. Jego wielkim celem na ten sezon jest hiszpańska Vuelta, a przypomnijmy, że niedawno 36-latek został mistrzem Słowenii w jeździe indywidualnej na czas. Według hiszpańskiej gazety Marca reprezentant Słowenii może trafić po tym sezonie do Bahrain-Victorious. Podobno to właśnie ten zespół mocno zabiega o podpis 4-krotnego triumfatora Vuelty. Marca informuje jednak o tym, że na ten moment nie ma jeszcze finalnego porozumienia na linii Roglič – Bahrain-Victorious.

Sporo wskazuje jednak na to, że ekipę zmieni również Victor Langellotti, który miałby się przenieść z Netcompany INEOS do XDS Astana Team. Donosi o tym Ciro Scognamiglio z La Gazzetta dello Sport. Najpierw mieliśmy informację o tym, iż ten transfer miałby dojść do skutku po sezonie 2026, a następnie Ciro opublikował w swoich mediach społecznościowych małe sprostowanie. Podobno Langellotti mógłby się przenieść do Astany jeszcze w tym sezonie.

Jednocześnie na swoim profilu Ciro Scognamiglio umieścił informację na temat wspomnianego wyżej Słoweńca. Jego zdaniem Primož Roglič na pewno nie trafi do UAE Team Emirates-XRG. Podobno takiego tematu nie ma nawet na stole i taki transfer nie wchodzi w ogóle w grę.

Gdzie finalnie wyląduje Primož Roglič? Tego jeszcze nie wiemy, ale będziemy Was informować na bieżąco, ponieważ ten temat będzie się przewijał w przestrzeni medialnej jeszcze wiele razy. Czy Victor Langellotti faktycznie uda się do Astany jeszcze przed zakończeniem sezonu 2026? Na pewno byłby to ciekawy ruch, ale musimy jeszcze poczekać na oficjalne informacje w tej sprawie.

Poprzedni artykułTour de France 2026: Ranni kibice po wypadku przed metą
Następny artykułPolski raport z weekendu: Tydzień bez podium, ale z wieloma top10
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze