Fot.: Decathlon CMA CGM Team / Getty

Jasper Philipsen (Alpecin-Premier Tech) triumfował w jednodniowym wyścigu Copenhagen Sprint 2026 (1.UWT). O zwycięstwo walczył niewielki peletonik, który powstał na skutek poważnej kraksy. Praktycznie do samego końca o triumf w duńskiej imprezie walczyła ucieczka.

Duńska impreza dedykowana była sprinterom, chociaż trzeba było postawić również na swoją wytrzymałość, gdyż trasa liczyła sobie ponad 228 kilometrów (Roskilde – Kopenhaga). Na liście startowej mieliśmy jednego reprezentanta Polski – Filipa Maciejuka (Movistar Team).

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 11:00. W ucieczce dnia znalazło się 5 zawodników: Anders Foldager (Team Jayco AlUla), William Blume Levy (Uno-X Mobility), Frederik RodenbergMads Andersen (reprezentacja Danii) oraz Rune Herregodts (UAE Team Emirates-XRG). W peletonie pracowały ekipy Alpecin-Premier Tech, Soudal Quick-Step, Decathlon CMA CGM Team i Red Bull-BORA-hansgrohe. Jakiś czas później rower musiał zmieniać Tim Merlier (Soudal Quick-Step) – główny faworyt do zwycięstwa w tegorocznej imprezie. W głównej grupie widoczne były również koszulki Uno-X Mobility oraz Lidl-Trek. Spore problemy miał Sam Bennett (Pinarello-Q36.5 Pro Cycling Team).

160 kilometrów przed metą ucieczka miała nieco ponad 3 minuty przewagi nad peletonem. Cały czas mocno pracował zespół Red Bull-BORA-hansgrohe. Chwilę później wyścig opuścił wspomniany wyżej Sam Bennett. Zrobiło się deszczowo. Peleton zmniejszył stratę do 2 minut i 15 sekund. Wydawało się, że główna grupa w pełni kontrolowała sytuację na trasie, bo przewaga ucieczki nadal lekko topniała. Do mety pozostało 115 kilometrów.

Kilkanaście kilometrów później kraksę w peletonie zaliczył Arnaud De Lie (Lotto Intermarché). Jego los chwilę później podzielił Manlio Moro (Movistar Team). Mechaniczne problemy miał z kolei Orluis Aular (Movistar Team). Na czele peletonu mieliśmy zespoły Red Bull-BORA-hansgrohe, Alpecin-Premier Tech, Unibet Rose Rockets i Soudal Quick-Step. Na około 62 kilometry do mety z czołówki odpadł Frederik Rodenberg. Peleton tracił 1 minutę i 40 sekund. Rodenberg został szybko złapany.

W peletonie pracowała również francuska ekipa Cofidis. 35 kilometrów przed metą na czele głównej grupy pojawili się kolarze Decathlon CMA CGM Team. Niestety na około 18 kilometrów do mety w peletonie doszło do poważnej kraksy, w wyniku której główna grupa się podzieliła. W kraksie uczestniczyli m.in. Menno Huising (Team Visma | Lease a Bike) oraz Felix Ørn-Kristoff (Lotto Intermarché). W pierwszej części peletonu jechało około 30 zawodników, tracąc do ucieczki 25 sekund. W drugiej części peletonu goniła ekipa Unibet Rose Rockets. Kolarze ścigali się w deszczowych warunkach.

W pierwszej części peletonu za tempo odpowiedzialne była ekipa Decathlon CMA CGM Team. Panowie wjechali na ostatnie 10 kilometrów. Na skutek wcześniejszej kraksy wyścig opuścił Maikel Zijlaard (Tudor Pro Cycling Team). W pierwszej części peletonu nie było m.in.: Tima MerlieraDylana Groenewegena oraz Jordiego Meeusa. Ucieczka nadal utrzymywała niewielką przewagę. Nadal było deszczowo. Byliśmy już na ostatnich pięciu kilometrach.

Aktywnie w czołówce jechał przede wszystkim Rune Herregodts. Gonili zawodnicy Netcompany INEOS. Ostatecznie ucieczkę dogoniono na ostatnim kilometrze. Po zwycięstwo w duńskiej imprezie zafiniszował Jasper Philipsen (Alpecin-Premier Tech), chociaż w uprzywilejowanej pozycji byli zawodnicy Decathlon CMA CGM Team. Drugie miejsce wywalczył Tobias Lund Andresen (Decathlon CMA CGM Team), a trzeci był Sam Welsford (Netcompany INEOS).

Wyniki Copenhagen Sprint 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour Féminin des Pyrénées 2026: Jansen z etapem, Blasi z wyścigiem, Włodarczyk druga
Następny artykułMałopolski Wyścig Górski 2026: Colin Stüssi z etapem i generalką, Kaczmarek najlepszy z Polaków
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze