fot. Tour of the Alps

Jeden z najbardziej malowniczych wyścigów kolarskich na świecie, Tour of the Alps, w 10. rocznicę swojego funkcjonowania na terenie austriackiego Tyrolu oraz włoskich Południowego Tyrolu, Górnej Adygi i Trydentu, otrzymał gwarancje od włodarzy obu regionów, iż ci ugoszczą imprezę przez kolejną dekadę. To pozwala organizatorom spokojne planowanie przyszłości tego wyścigu.

10 lat temu Giro del Trentino, dotychczas wyłącznie włoski wyścig wieloetapowy, ewoluowało w Tour of the Alps, tym samym przecinając austriacką granicę i wykorzystując wiele nowych, ciekawych szczytów oraz przełęczy. Teraz, przy okazji jubileuszu tamtego wydarzenia, organizatorzy ogłosili podpisanie współpracy z włodarzami austriackiego Tyrolu i włoskich Południowego Tyrolu/Górnej Adygi oraz Trydentu na kolejną dekadę, a symboliczna ceremonia z tym związana miała miejsce w Innsbrucku – na starcie 1. etapu tegorocznej edycji Tour of the Alps.

To z pewnością znacząco ułatwi organizatorom wyścigu planowanie kolejnych edycji tej imprezy, która rokrocznie przyciąga na start wiele gwiazd światowego peletonu. O tym, że jest to ważny punkt w kalendarzu dla wielu zawodników, świadczy zresztą lista triumfatorów, na której znajdziemy takie sławy jak Francesco Moser (1980, 1983), Gianni Bugno (1990), Claudio Chiappucci (1992), Maurizio Fondriest (1993), Gilberto Simoni (2003), Vincenzo Nibali (2008, 2013), Alexandr Vinokurov (2010), Cadel Evans (2014), Geraint Thomas (2017), Thibaut Pinot (2018) czy Simon Yates (2021). po tej liście jednocześnie wyraźnie widać, że zmiana charakteru imprezy na jeszcze bardziej międzynarodowy poprzez zaproszenie do współpracy Tyrolu wpłynęła pozytywnie nie tylko na sam wygląd trasy, ale i kolarzy przyjeżdżających się ścigać, a lista gwiazd w ostatnich latach jest dłuższa niż kiedykolwiek.

W uroczystości przedłużenia współpracy wzięli udział m.in. premier kraju związkowego Tyrolu Anton Mattle, gubernator autonomicznej prowincji Bolzano Arno Kompatscher oraz wiceprezydent autonomicznej prowincji Trydent Achille Spinelli. Ta miała miejsce we wspomnianym Innsbrucku, który dzięki temu od lat pracuje na miano kolarskiego miasta – gospodarz mistrzostw świata z 2018 roku po raz 4. w historii gości Tour of the Alps jako miasto etapowe.

Wszystkie artykuły na temat tegorocznego Tour of the Alps znajdą Państwo pod tym linkiem, zaś zapowiedź włosko-austriackiej imprezy można przeczytać pod tym linkiem. Wyścig rangi ProSeries potrwa od poniedziałku 20 kwietnia do piątku 24 kwietnia.

Poprzedni artykułPolski raport z weekendu: Świetna Niewiadoma, zwycięski Bogusławski
Następny artykułTour of the Alps 2026: Tommaso Dati wygrywa inauguracyjny odcinek
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze