Przez kilka godzin mogliśmy świętować kolejne polskie zwycięstwo UCI w sezonie 2026! Przemysław Kotulski jako pierwszy przeciął linię mety 3. etapu Tour d’Algérie, a następnie wziął udział w dekoracji, ale po kilku godzinach wyniki zostały anulowane przez komisję sędziowską.
To naprawdę udana niedziela dla polskiego kolarstwa. Do 2. miejsca Katarzyny Niewiadomej w Amstel Gold Race, wygranej Marcelego Bogusławskiego w klasyfikacji generalnej Tour du Loir et Cher, a także 2. lokaty Jakuba Kaczmarka w klasyfikacji generalnej Tour of Bosnia and Herzegovina, przez moment wydawało się, że dołączyło kolejne zwycięstwo UCI w wyścigu elity mężczyzn – Przemysław Kotulski jako 1. zakończył dotarł na metę na 3. etapie Tour d’Algérie (2.2). 26-letni Polak ściga się w tym wyścigu jako zawodnik Cyklotym Havířov – Tirana, do którego powrócił po latach spędzonych w Team Novo Nordisk Development.
Polski zawodnik normalnie wziął udział w ceremonii dekoracji i przez wiele godzin widniał w sieci jako triumfator etapu, a na niektórych portalach taki status utrzymuje się do teraz. Niestety ostatecznie nie ma mowy o zwycięstwie, albowiem w związku ze złym pokierowaniem części peletonu w końcowej fazie etapu, komisja sędziowska postanowiła całkowicie anulować wyniki niedzielnego etapu. Tym samym Przemysław Kotulski wciąż musi poczekać na 1. w karierze zwycięstwo w wyścigu UCI.
Wyniki 3. etapu Tour d’Algérie 2026:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com







Cieszy każde zwycięstwo na poziomie UCI