To jedna z tych wiadomości, które zawsze przekazuje się z przyjemnością. Ekipa Wibatech Lubelskie Perła Polski znalazła się na liście startowej Tour of Slovenia, a zatem jej kolarzy zobaczymy w dniach 17-21 czerwca na antenie Eurosportu.
Druga z polskich ekip kontynentalnych potwierdziła, iż będzie miała w tym roku okazję rywalizować w wyścigu rangi ProSeries. Do MAT Atom Deweloper Wrocław, którego kolarki oglądaliśmy już w Scheldeprijs, a które zobaczymy jeszcze w piątek w Brabanckiej Strzale, dołącza teraz Wibatech Lubelskie Perła Polski, który to weźmie udział w Tour of Slovenia. Słoweńska etapówka odbędzie się w dniach 17-21 czerwca i jak co roku będzie pokazywana m.in. przez Eurosport.
Dla lubelskiej drużyny, na której czele od tego roku stoją Andrzej Boras i Wiesław Ciasnocha, to kolejny krok milowy w historii formacji. Lubelskie Perła Polski funkcjonuje bowiem od 2023 roku, a największym osiągnięciem premierowego sezonu był tytuł mistrza Polski do lat 23 wywalczony przez Mikołaja Szulika. Sezon później zespół został zarejestrowany z licencją kontynentalną, w 2025 roku pojawiły się pierwsze wygrane UCI – Bartosz Rudyk był najlepszy w Grand Prix Apollon Temple (1.2), zaś Paweł Szóstka triumfował na etapie Tour of Bulgaria (2.2). Teraz, po raz pierwszy w historii ekipy, zobaczymy ją na starcie wyścigu rangi ProSeries.










Kategoria UCI to ??????? Piszcie profesjonalnie – to nie onet
Nie wiem teraz, czy nie rozumie Pan(i) zawartego 2-krotnie w tekście, że Tour of Slovenia to wyścig rangi ProSeries, czy też komentarz ze zdecydowanie nadmierną liczbą znaków zapytania odnosi się do wygranych w wyścigach z kalendarza UCI – tu „kategoria” nie ma znaczenia, aczkolwiek i tak te znalazły się w znakach zapytania obok nazw wyścigów.
Ekipa Wibatech Lubelskie Perła Polski znalazła się na liście startowej Tour of Slovenia (2.Pro). Tak to powinno wyglądać. Poza tym mieszanie z kobiecą rekreacją – bez sensu… Lepiej napisać np. „W roku 2025 żadna polska drużyna CT jechała/nie jechała w 2.Pro….” albo: W roku 2026 w kalendarzu polskich ekip CT nie ma innego wyścigu tej kategorii…”
Też nie rozumiem tego mieszania kolarstwa kobiecego z męskim w tym kontekście.
U kobiet jest inny podział na dywizje (tylko dwie) i z tego powodu klasyfikacja wyścigów kobiecych też nie do końca jest dobrym odnośnikiem do tego jak to wygląda u mężczyzn.
„U kobiet jest inny podział na dywizje (tylko dwie)” – a zatem witam w 2026 roku, kiedy to od 2 lat i panie mają 3 dywizje, a ich wyścigi od dekady są dokładnie tak samo kategoryzowane jak męskie. 😉