Choć Paul Seixas weźmie udział w tryptyku ardeńskim, to póki co Francuza zobaczymy jednak „jedynie” w 2 z 3 wyścigów wchodzących w jego skład. O tym, czemu 19-latek nie weźmie udziału w Amstel Gold Race wypowiedział się Sébastien Joly – główny dyrektor sportowy w Decathlon CMA CGM Team.
Za Paulem Seixasem wiele bardzo udanych wyścigów w sezonie 2026. 19-letni Francuz zaczął go od 2. miejsca w Volta ao Algarve, gdzie wygrał jeden z etapów, a następnie kolarz Decathlon CMA CGM Team triumfował w Faun-Ardèche Classic, był 2. w Strade Bianche i wreszcie zwyciężył w Itzulia Basque Country, gdzie zgarnął po drodze 3 etapy oraz każdą z klasyfikacji pobocznych. Wiele osób w związku z tym chciałoby oglądać młodego zawodnika jak najczęściej, ale ten jest póki co prowadzony bardzo spokojnie. Sébastien Joly w rozmowie z L’Equipe wytłumaczył, czemu ich podopiecznego nie zobaczymy na starcie Amstel Gold Race.
Paul nie może jeździć wszystkich możliwych wyścigów na tym etapie kariery. To nasza rola dbać o niego, otaczać opieką i podejmować odpowiedzialne decyzje, nawet jeśli kibice chcieliby go oglądać w każdych zmaganiach. To dlatego, choć Paul weźmie udział w ardeńskich wyścigach, nie wystawimy go na Amstel Gold Race
— tłumaczył główny dyrektor sportowy Decathlon CMA CGM Team.
Paul Seixas na ten moment ma 13 dni startowych w sezonie 2026, a w najbliższych dniach do tego dojdą 2 kolejne. 19-latek spodziewany jest bowiem wśród uczestników Strzały Walońskiej (22.04) i Liège-Bastogne-Liège (26.04). Szczególnie na drugi z tych wyścigów czekają kibice kolarstwa, albowiem to właśnie tam po raz 8. w historii przetną się drogi Francuza i Tadeja Pogačara. Dotychczas każdorazowo to Słoweniec był górą, ale wielu uważa, że to może się zmienić już w najbliższym czasie.










Zniknie prędzej niż Remko 😒 Kolejny dmuchany balonik który pęknie zanim się napompuje