Fot.: Astemo Utsunomiya Blitzen

Matys Grisel (Lotto Intermarché) okazał się najlepszy na 3. etapie tegorocznego wyścigu Tour de Taiwan. Francuz przejął również koszulkę lidera klasyfikacji generalnej. 

We wtorek panowie mieli do pokonania nieco ponad 146 kilometrów, a trasa wskazywała na to, iż ciężko będzie komukolwiek uzyskać sporą przewagę nad rywalami. Po drodze trzeba było jednak pokonać trzy premie górskie (kolejno 3., 2. oraz 4. kategorii).

Poszczególnym zawodnikom ciężko było oderwać się od peletonu, w związku z czym po pokonaniu ponad 40 kilometrów nie mieliśmy na czele większej ucieczki. Oczywiście kolarze próbowali ataków, ale nie były one skuteczne.

60 kilometrów przed metą na czele jechało trzech zawodników, ale mieli oni niewielką przewagę nad główną grupą. Już w tym momencie wiele wskazywało na to, że pod koniec dojdzie do sprinterskiej rozgrywki.

Na 15 kilometrów do mety ekipy, które miały w swoich szeregach sprinterów przygotowywały im już jak najlepszą pozycję do finiszu. Na swojego zawodnika liczyła m.in. drużyna Astemo Utsunomiya Blitzen. Finiszować miał Atsushi Oka.

Zgodnie z przewidywaniami wszystko rozegrało się na finiszowych metrach. Tam bardzo dużą moc pokazał Matys Grisel (Lotto Intermarche), który sięgnął nie tylko po etapowe zwycięstwo, ale też po koszulkę lidera. Na drugim miejscu finiszował Paul Hennequin (Euskaltel – Euskadi), a trzeci był Yoshiki Terada (Team UKYO). Wspomniany wyżej Oka ukończył etap na 9. pozycji. Do zakończenia zmagań pozostały dwa odcinki.

Wyniki 3. etapu Tour de Taiwan 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułTimothy Dupont świętował, choć nie wygrał. Belg przegapił uciekiniera
Następny artykuł„Wielka 7” wciąż nie zdobyta w komplecie. Kto jest najbliżej jej podbicia?
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze