4 z 5 monumentów dorobiły się już swojego kobiecego odpowiednika. Zanosi się na to, że już niedługo także i Il Lombardia będzie posiadała takowy, albowiem RCS Sport ma pracować nad powołaniem nowego wyścigu do życia już w 2027 roku.
Męskie i kobiece kolarstwo mają bardzo rozbieżne historie. Podczas gdy zmaganiami panów ekscytujemy się od przeszło 100 lat, panie dużo później wsiadły na rowery w celu sportowej rywalizacji, a liczba imprez im dedykowanych wciąż jest znacząco mniejsza niż w przypadku mężczyzn. W ostatnich latach mocno się to zmienia, albowiem nastąpił niejako trend na to, że organizatorzy wyścigów dla panów tworzą kobiece odpowiedniki – jedni z własnej inicjatywy, inni na skutek mniejszych bądź większych nacisków. Te odczuwało chociażby RCS Sport – główny organizator wyścigów we Włoszech, który ostatecznie ustąpił doprowadzając rok temu do 1. edycji Sanremo Women. Teraz zanosi się na to, że także i ostatni z monumentów, Il Lombardia, dorobi się swojego kobiecego odpowiednika.
Jak donosi Het Laatste Nieuws, RCS Sport prowadzi zaawansowane prace na tym, by w 2027 roku częścią kalendarza UCI stała się Il Lombardia dla pań. Tym samym każdy z pomników kolarstwa dorobiłby się swojej kobiecej wersji – choć można dyskutować, czy te również powinny być nazywane monumentami, jak czynią to niektórzy. Taki stan rzeczy z pewnością ucieszy gwiazdy żeńskiego peletonu, w tym m.in. Demi Vollering, która kilka tygodni temu mocno apelowała do UCI o to, że czeka na kobiecą Il Lombardię.






![Il Lombardia 2025 od kulis UAE Team Emirates z Rafałem Majką w roli głównej [wideo]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2025/10/UAE-Team-Emirates-218x150.jpeg)



I dobrze. O ile średnio mnie obchodzą zachcianki Demi, to też kolejna szansa dla Kasi. A jak się sprawy potoczą dotychczasowym torem, to może być nawet ciekawsze do oglądania niż edycja męska…
A po co to komu? Zamulanie portali, transmisji telewizyjnych i baz z wynikami
Kolarstwo kobiet ma taką przewagę nad męskim, że jest bezpieczniejsze, bo tempo jest mniejsze.