Fot.: Ligue Nationale de Cyclisme / Xavier Pereyron

Paul Seixas (Decathlon CMA CGM Team) zapisał na swoim koncie zwycięstwo we francuskim wyścigu jednodniowym Faun-Ardèche Classic (1.Pro). Francuz zdecydował się w pewnym momencie na samotny atak i zameldował się na mecie ze sporą przewagą nad rywalami. 

W sobotę ścigano się nie tylko w Belgii, ale również we Francji, gdzie zaplanowano 26. edycję wyścigu klasycznego Faun-Ardèche Classic. Kolarze mieli do pokonania nieco ponad 187 kilometrów (Guilherand-Granges – Guilherand-Granges), a po drodze czekały na nich m.in. takie podjazdy, jak: Val d’Enfer (1,5 km ; 10,3%), Mur de Royes (6,8 km ; 7,3%) czy też Mur de Costebelle (0,3 km ; 8%). Na liście startowej nie mieliśmy żadnego reprezentanta Polski.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 11:45. W peletonie bardzo szybko pojawiły się skoki, a do przodu ruszyli m.in.: Alexy Faure Prost (Team Picnic PostNL), Geoffrey Bouchard (TotalEnergies), Laurens Huys (Nice Métropole Côte d’Azur), Victor Guernalec (CIC Pro Cycling Academy) oraz Eivind Broholt Fougner (Unibet Rose Rockets). Tempo w peletonie dyktowały ekipy Decathlon CMA CGM Team, Lidl – Trek i Groupama – FDJ United. W międzyczasie z dalszej rywalizacji zrezygnowali Wouter Toussaint i Jarno Widar (Lotto Intermarché). Na 110 kilometrów przed metą ucieczka miała około 2 minuty przewagi nad główną grupą.

Na czele peletonu pojawiły się zespoły Team Visma | Lease a Bike, Tudor Pro Cycling Team oraz INEOS Grenadiers. Na 60 kilometrów do mety w ucieczce doszło do podziału, w związku z czym na czele jechali Eivind Broholt Fougner Theo Lévêque (TotalEnergies). Podążał za nimi Alexy Faure Prost, a tempo w peletonie dyktował Quinn Simmons (Lidl – Trek). Z dalszej walki zrezygnował za to Aurélien Paret-Peintre (Decathlon CMA CGM Team). Jakiś czas później ucieczkę dogoniono, a na czele znalazł się Paul Seixas (Decathlon CMA CGM Team). Próbował z nim walczyć Matteo Jorgenson (Team Visma | Lease a Bike), ale Francuz wyglądał na mocniejszego.

30 kilometrów przed metą Seixas miał około 50 sekund przewagi nad 3-osobową grupką, w której jechali Jan Christen (UAE Team Emirates – XRG), Lenny Martinez (Bahrain – Victorious) i Matteo Jorgenson. Dalej jechał m.in. Mattias Skjelmose (Lidl – Trek). Peleton tracił ponad 1,5 minuty. Seixas z biegiem czasu tylko powiększał swoją przewagę. Zanosiło się na to, że 3-osobowa grupka rozstrzygnie między sobą walkę o pozostałe miejsca na podium, gdyż kolejna grupa traciła do nich kilkadziesiąt sekund. Jechali w niej Davide Piganzoli (Team Visma | Lease a Bike), Egan Bernal (INEOS Grenadiers), Christian Scaroni (XDS Astana Team), Jefferson Alveiro Cepeda (Movistar Team) i Mattias Skjelmose.

Kilka kilometrów przed metą z 3-osobowej grupki odpadł Jan Christen. Seixas w tym momencie miał 1,5 minuty przewagi nad Jorgensonem i Martinezem. Szwajcarowi udało się jednak dogonić Amerykanina i Francuza. Wkrótce rozpoczął się ostatni kilometr. Ostatecznie po pewny triumf sięgnął Paul Seixas (Decathlon CMA CGM Team). Drugie miejsce zajął Jan Christen (UAE Team Emirates – XRG), a trzeci był Lenny Martinez (Bahrain – Victorious).

Wyniki Faun-Ardèche Classic 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułOmloop Nieuwsblad 2026: Mathieu van der Poel zaczyna od pewnego zwycięstwa
Następny artykułOmloop Nieuwsblad 2026: Demi Vollering triumfuje, Kasia Niewiadoma na drugim miejscu!
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze