Jedna z głównych twarzy sztabu UAE Team Emirates – XRG, Hiszpan Matxin Joxean Fernandez, co rusz zabiera głos na temat różnych spraw dotyczących tej drużyny. Tym razem 55-latek wypowiedział się na temat walki o 100 zwycięstw w jednym sezonie, wskazując, że to nie jest celem samym w sobie – ten bowiem chciałby, by jego kolarze po prostu wygrywali jak najwięcej.
97 zawodowych zwycięstw w sezonie 2025 – UAE Team Emirates – XRG zapisało się rok temu w historii kolarstwa jako najskuteczniejsza ekipa w XXI wieku, a prawdopodobnie także i wszech czasów. Taki wynik nie sprawił jednak, że ambicje osób stojących na czele bliskowschodniego World Teamu zostały w pełni nakarmione i nie istnieją nowe cele – teraz głośno mówi się, że UAE Team Emirates – XRG może być pierwszym zespołem, który odniesie 100 zawodowych zwycięstw w pojedynczym sezonie. Początek tego roku pokazuje, że zawodnicy z tej ekipy wygrywają jeszcze więcej niż w analogicznym momencie sezonu przed rokiem, zatem o to jak wyglądają cele ekipy zapytany został Matxin Joxean Fernandez.
Czy celujemy w 100 zwycięstw? 100 to tylko liczba. Zależy mi na tym, żeby wygrać więcej niż w zeszłym roku. Najlepiej w dodatku by sukcesy odnotował co najmniej 1 kolarz więcej
— mówił Hiszpan nie wyznaczając jasnego celu.
1 kolarz więcej oznaczałby, że co najmniej 1 sukces musiałoby odnieść aż 21 różnych zawodników. Póki co UAE Team Emirates – XRG może się pochwalić 13 triumfami, które osiągała 7 sportowców, ale warto pamiętać, że mamy luty, a ścigania w tym roku nie rozpoczął chociażby Tadej Pogačar.
To dopiero początek. Ktoś powie, że jesteśmy zbyt dominujący? Okej, ale ktoś musi być najlepszy i znaleźć się na szczycie. Na razie jesteśmy to my i musimy się tym cieszyć, póki nasza passa trwa
— dodał Matxin Joxean Fernandez.
Jeśli w UAE Team Emirates – XRG nie pojawi się jakaś plaga kontuzji bądź inne niespodziewane zdarzenia, to wydaje się, że przy wciąż rozrastającym się programie bliskowschodniej formacji, która zamierza w tym roku wziąć dodatkowo udział m.in. w praktycznie wszystkich wyścigach zaliczanych do Pucharu Francji, rzeczone 100 zwycięstw nie jest jakąś nierealną barierą. Kto wie jak bardzo uda się wyśrubować rekord – „jak najwięcej” jest bowiem celem, który brzmi, jakby apetyty były naprawdę ogromne.









