Kolejny doświadczony zawodnik coraz mocniej myśli o zakończeniu kolarskiej kariery. Tym razem na ten temat wypowiedział się Pello Bilbao, który nie ukrywa, że sezon 2026 może być dla niego ostatnim w zawodowym peletonie.
Niemal 36-letni Pello Bilbao udzielił wywiadu dla rodzimej gazety Marca, w którym opowiedział m.in. na temat swojej przyszłości. Bask, który na poziomie UCI World Tour zadebiutował w 2011 roku, coraz poważniej rozważa pożegnanie się z zawodowym peletonem. Kluczowe w temacie podjęcia decyzji mają być tegoroczne wyniki.
Mam coraz mniej szans. Chcę po prostu cieszyć się tym sezonem i bazować nie tylko na sile nóg, ale i na dobrym samopoczuciu, jakie miałem np. w Murcii. Dobrze przepracowałem tę zimę. Teraz czas się ścigać i zobaczyć, na jakim poziomie jestem. Przyszłość? Zobaczymy po tym sezonie
— mówił kolarz Bahrain-Victorious.
Ten rok niemal 36-letni Pello Bilbao otworzył 4. miejscem w Vuelta a la Región de Murcia “Costa Cálida” oraz 6. lokatą w Clásica Jaén. To dobre wyniki dla Baska, który w swoim dorobku ma w sumie 17 zawodowych zwycięstw, wśród których znajdziemy m.in. etapy Tour de France i Giro d’Italia czy rodzimego Itzulia Basque Country. Wielkim marzeniem tego zawodnika pozostaje triumf w Donostia San Sebastian Klasikoa, czyli domowym dla siebie klasyku, gdzie potrafił już być 2. w edycji z 2023 roku.






![Bilbao ostro krytykuje UCI, Vervaeke mówi o strachu, MKOl nie chce wykluczać Izraela [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2024/06/bilbao-pello-slovenia-218x150.jpg)


