Niestety w niedzielę 15 lutego byliśmy świadkami nie tylko kilku różnych wyścigów, ponieważ dotarła do nas również bardzo przykra informacja. W wieku 18 lat zmarł Francesco Mazzoleni (GoodShop Team Yoyogurt).
Informację o śmierci młodego włoskiego zawodnika przekazała jego ekipa, za pośrednictwem mediów społecznościowych. Francesco został potrącony przez samochód na treningu, na dobrze znanych sobie drogach. To kolejne tego typu zdarzenie, ale tym razem zakończyło się tragicznie…
To dla nas bardzo smutna niedziela. Nasz Francesco Mazzoleni odszedł zbyt wcześnie. Został potrącony podczas treningu na swoich rodzinnych drogach, robiąc to, co kochał najbardziej. Gromadzimy się wszyscy w bolesnej ciszy wokół rodziny Francesco. Zawsze będziemy nosić w sobie Twój uśmiech i determinację, które pchały Cię do podążania za marzeniami. Jesteś i zawsze będziesz jednym z naszych pomarańczowych kolarzy. Żegnaj, młody Francesco…
– czytamy w opublikowanym komunikacie.
Trudno przejść obok tego obojętnie, zwłaszcza gdy ginie tak młody kolarz. Ostatnio coraz częściej słyszymy o potrąceniach zawodników i zawodniczek na treningach. Jak widać nie każde zdarzenie kończy się jedynie na otarciach i zadrapaniach… Rodzinie przesyłamy najgłębsze wyrazy współczucia i apelujemy o to, aby kierowcy oraz rowerzyści traktowali się z wzajemnym szacunkiem, troszcząc się o bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu – zarówno na drogach krajowych, jak i zagranicznych.
Francesco miał zaledwie 18 lat i ścigał się głównie we włoskich wyścigach. Zanim trafił do zespołu GoodShop Yoyogurt był zawodnikiem Travel & Service Cycling Team. Spoczywaj w pokoju…




[*]