fot. Santos Tour Down Under

Pechowo zakończył się dla Jhonatana Narváeza (UAE Team Emirates – XRG) czwarty etap tegorocznego wyścigu Santos Tour Down Under. Ekwadorczyk ucierpiał w kraksie, na skutek czego musiał wycofać się z dalszej rywalizacji. Teraz wiemy już nieco więcej o jego stanie zdrowia. Jhonatan doznał kilku złamań.

Narváez przystępował do sobotniego odcinka jako 2. kolarz klasyfikacji generalnej, ale niestety nie będzie w stanie ukończyć tego wyścigu na podium. Powodem jest oczywiście wspomniana wcześniej kraksa, która doprowadziła do wycofania się Ekwadorczyka z Santos Tour Down Under 2026. Zawodnik UAE Team Emirates – XRG miał nawet szansę na obronę tytułu z 2025 roku, ale jak na razie musi się skupić na rekonwalescencji. Jego ekipa wydała w tej sprawie komunikat. Jak się okazuje, u Jhonatana wykryto kilka złamań, ale jednocześnie nie ma konieczności przeprowadzenia operacji.

Narváez został przewieziony do szpitala w celu profilaktycznej oceny neurologicznej oraz stanu kręgosłupa. Doznał kilku stabilnych złamań kompresyjnych kręgów piersiowych, które na tym etapie nie będą wymagały operacji. Obecnie jego stan jest stabilny i pozostanie w szpitalu na dalszej obserwacji

– możemy przeczytać w opublikowanym komunikacie.

Na ten moment nie wiadomo, kiedy dokładnie Ekwadorczyk powróci do rywalizacji, ale teraz 28-latek powinien się raczej skupić na powrocie do pełnego zdrowia, a to może wymagać czasu.

Poprzedni artykułGran Premio Castellón 2026: Michael Matthews wygrywa w Hiszpanii
Następny artykułMarcin Budziński: „Wiedziałem, że będę walczył o etap i próbowałem kontrolować sytuację”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Grzesiek
Grzesiek

Ostatni rozprowadzający Pogacara w MSR wypada. Ciekawe co wykombinują aby urwać MvDP.

Radzio
Radzio

Grzesiu chlopie on tam moze miec i 15 rozprowadzajacych plus skutera, a i tak mu nic nie da. NIGDY NIE WYGRA TEGO MONUMENTU.