fot. Team Visma | Lease a Bike

W sezonie 2026 Matteo Jorgenson zdecydował się na odważną zmianę priorytetów. Zamiast startów w brukowanych klasykach, takich jak E3 Saxo Classic czy Ronde van Vlaanderen, Amerykanin koncentruje się na pagórkowatych wyścigach w Ardenach. Zawodnik Team Visma | Lease a Bike liczy na doskonałe występy w Amstel Gold Race czy Liège-Bastogne-Liège. Choć na jego drodze stanie Tadej Pogačar, Jorgenson wierzy, że Słoweniec jest w zasięgu rywali.

Pytanie o to, jak pokonać aktualnego mistrza świata, towarzyszy peletonowi od dawna, jednak Amerykanin podchodzi do tego wyzwania z chłodną głową. Podczas dnia prasowego swojej drużyny podkreślił, że kluczem jest skupienie na własnej dyspozycji i wyciąganie wniosków z ostatnich wyścigów.

Jak mogę go pokonać? To dobre pytanie. Najważniejsze, by patrzeć na siebie, być w najwyższej możliwej formie i kończyć wyścigi na najwyższych lokatach. Podczas ostatniego Amstel Gold Race widzieliśmy, że Tadej nie jest niepokonany, co daje mi ogromną nadzieję. W tym sporcie kluczowe jest, by zawsze znajdować się w odpowiedniej pozycji i po prostu walczyć

– powiedział Jorgenson w rozmowie z WielerFlits.

Wspomniany wyścig Amstel Gold Race był rzadkim momentem słabości Słoweńca, który mimo początkowej dominacji został doścignięty przez Remco Evenepoela i Mattiasa Skjelmose, a ostatecznie przegrał finisz z Duńczykiem. To właśnie w takich scenariuszach Jorgenson upatruje swojej szansy, wierząc, że odpowiednia taktyka może przynieść sukces.

Decyzja o porzuceniu flamandzkich klasyków na rzecz startów w Walonii była podyktowana chęcią rozwoju oraz specyfiką przygotowań. Amerykanin zaznacza, że połączenie szczytu formy na oba rodzaje wyścigów jest niezwykle trudne pod względem fizycznym.

Życie polega na różnorodności, dlatego chciałem spróbować czegoś innego. Bardzo chciałbym startować we Flandrii, ale jeśli moim głównym celem jest naprawdę wysoka lokata w Liège-Bastogne-Liège, to rozsądniej jest zaplanować w tym czasie obóz treningowy na wysokości. Tylko w ten sposób mogę być w stu procentach gotowy na finałową walkę

– wyjaśnił Amerykanin.

Poprzedni artykułNowa koszulka dla Dereka Gee-Westa: Lidl-Trek odpowiada na krytykę kibiców
Następny artykułTorowe Mistrzostwa Europy 2026: Poznaliśmy skład reprezentacji Polski
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze