Informowaliśmy Was już, że na trasie 1. odcinka Santos Tour Down Under nie zabrakło poważnych kraks, ale mamy też informację o pierwszej żółtej kartce w sezonie 2026. Otrzymał ją Tord Gudmestad (Decathlon CMA CGM Team).
Czym konkretnie norweski kolarz zasłużył sobie na taką karę? Otóż jego kolega z ekipy – Tobias Lund Andresen – finiszował po zwycięstwo, a Norweg kibicował mu w niedozwolony sposób, unosząc rękę w geście triumfu. Tym samym zwolnił podczas sprinterskiej rozgrywki i zdaniem jury naraził innych kolarzy na niebezpieczeństwo. 24-latek złamał przepisy UCI, na skutek czego otrzymał żółtą kartkę, a dodatkowo został przesunięty z 13. na 134. pozycję. W przestrzeni medialnej mówi się też o grzywnie w wysokości kilkuset franków szwajcarskich.
⚡Perfect timing, and a perfect execution from the guys at @decathloncmacgm!
A late comeback from Sam Welsford and Matty Brennan can’t challenge the Dane, and Tobias Lund Andresen takes Stage 1!
📺 Stream the race now on 7plus: https://t.co/k2Exq3GblT@vanguard_au |… pic.twitter.com/kqebbCDVb5
— Santos Tour Down Under 🚴🚴♀️ (@tourdownunder) January 21, 2026
Przypomnijmy, że Gudmestad ma w swoim dorobku m.in. dwa wygrane etapy na wyścigu Dookoła Mazowsza. Miało to miejsce w 2021 roku. W tym samym sezonie Norweg był 2. w Pucharze MON. W sezonie 2025 był z kolei 2. na jednym z etapów Tour of Britain.










Dla mnie to przesada. 15 metrów przed metą i nikomu nie przeszkodził.